reklama

Kto po in vitro?

Dokładnie-każdy krok to masakra! Ale mnie już wczoraj bolał bardzo mocno. My teraz transferu nie będziemy mieli więc mam czas na regenerację.

No to miałam tak samo. W sumie przypomniałaś mi o tym, bo już trochę zapomniałam, że tak było. Jednak można zapomnieć te gorsze momenty na poczet lepszych w przyszłości :) Jak nie ma transferu to tym bardziej na spokojnie wszystko wróci do normy :)
 
reklama
Dziewczynki na 29.09 wyznaczyli mi wizytę serduszkową. To będzie 26 dpt. Myślicie ze już będzie ?? Trochę wcześnie. Ale na pęcherzykowa tez umówili szybko i już był ...
Ale mam stres... tak się boje 🥺🥺 chciałam iść jeszcze na bete ale na zdrowy rozum to ona i tak mi nic nie mówi a potem się tylko stresuje ze jest źle 🤷🏼‍♀️
To optymalny termin na widoczność serduszka ❤️ Trzymam kciuki za piękne serduszko
 
reklama
Dziewczynki na 29.09 wyznaczyli mi wizytę serduszkową. To będzie 26 dpt. Myślicie ze już będzie ?? Trochę wcześnie. Ale na pęcherzykowa tez umówili szybko i już był ...
Ale mam stres... tak się boje 🥺🥺 chciałam iść jeszcze na bete ale na zdrowy rozum to ona i tak mi nic nie mówi a potem się tylko stresuje ze jest źle 🤷🏼‍♀️

Bo pęcherzyk już był? Ale super zobaczyć serduszko ❤ Zazdroszczę, że już tyle dni po transferze. Masz jakieś objawy?
Ja sama jestem ciekawa co wyjdzie u mnie. Dziś niby dwie kreski na teście w 8dpt. Jedna beta rano zrobiona, ale niestety w Alabie powiedzieli, że wynik za 2 dni, więc dziś na 17:40 mam drugą będę już w Bocianie :D I wynik będzie albo jeszcze dziś albo jutro rano....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry