reklama

Kto po in vitro?

U mnie był problem z implantacja. Pierwsze 3 transfery z zerowa beta. Miałam takie badania na wizytę do immunologa:
- pakiet na trombofilie ze strony testdna.pl.
- Homocysteina
- Ana 1 ( jesli dodatnie to dodatkowo ana 2 i ana 3 )
- Krzywa cukrowa i insulinowa 3 oznaczenia
- tsh, anty tpo i tg
Zlecil mi immunolog:
Ocenę subpopulacji limfocytow, ocene cytokin i współczynnika th1/th2 i kiry, a mężowi hla-c.
Ty z tych badań masz ocenę subpopulacji limfocytów / imk.
Dzięki!
 
reklama
Bardzo mi przykro rozumiem aż za dobrze też dwa transfert i też beta nigdy nie drgnęła a przyczyn niepowodzeń nie mieliśmy bo wszystko podobno super z nami. ale jak zaczęliśmy grzebać w immunologii to wyszły rożne nieprawidłowość, a takie badania zrobiliśmy na zlecenei immunologa Genotypowanie receptorów Kir, Ocena cytokin i współczynnika Th1, P.ciała przeciwjadrowe (ANA), Test IMK (MultiTest) nam wyszły podwyższone komorki nk i brak większości kirow implantacyjnych
Dziewczyny,
A jakie to są te Kiry implantacyjne?
Bo ja mam wynik a nie mam narazie jak zinterpretować
Co w takiej sytuacji zaleca immunolog?
 
Kochana moj maz to wogole mial takie pojęcie o wszystkim ze masakra no ale nie wymagałam od niego bo dosc szybko nam się udało.Na badania nasienia dosłownie prowadziłam za rękę bo się wstydził bal i nie wiem co jeszcze .Na transferze wyobraz sobie było mu słabo.Faceci tacy są niektórzy (nie zbyt odpowiedzialni i lekkomyslni).
U nas jakoś z góry założyliśmy że problem tkwi we mnie. Ale lekarze przebadali mnie dosłownie od stóp do głów i nic. Poprosili więc o spermę. Mąż oczywiście nie chciał dać się zbadać ale po długim proszeniu zgodził się a potem to już samo się potoczyło
 
Dziewczyny u mnie dziś 2dpt i wiecie co, mam coraz więcej pozytywnych myśli. 😍😍❤️ Uda się, tzn. Juz sie udalo. Wierzę w to z calego serca. Dziś już zaczyna pobolewać mnie podbrzusze. Raz z lewej, raz z prawej strony. I chodź wiem że z takimi bólami to na dwoje matka wróżyła ale ja wierzę ze to oznaką zagnieżdżenia się kropusia. Ostatnio też miałam takie bóle... Na pewno nie odważę się robić test szybciej niż ustawa przewiduję ale już wiem że będzie dobrze i tym razem ani razy nie zwątpię w moje dziecko ❤️
 
reklama
Nie nic mi nie mówił :-( raczej, ze niesymetryczny taki owalny ten pęcherzyk. Ale jak jest pecherzyk żółtkowy to duza szansa, ze będzie zarodek :-)
Stresuje się ta następną wizytą. Czy wszystko będzie ok. Czy to ciałko rzeczywiście jest ... ehh oby dwa tygodnie szybko zleciały🙊 A Ty kiedy masz następną wizytę? Aha bety już mi nie kazał badać, bo mówi że wynik już niczego nie wniesie. Trzeba myśleć pozytywnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry