reklama

Kto po in vitro?

Podkusilo mnie i zrobilam test.Jest druga kreska,ale ,ale 7 dni temu w dniu transferu mialam Ovitrelle i jest jeszcze taka opcja ze to sa reszki.z kalkulatora wynika ze jeszcze 4-7 IU mam we krwi,aczkolwiek mysle ze moja juz tez musi byc bo test by chyba nie wyszedl.Wiec spokojnie w srode powtorze i albo bedziemy sie cieszyc albo nie.
 

Załączniki

  • IMG-20201228-WA0011.jpeg
    IMG-20201228-WA0011.jpeg
    594,8 KB · Wyświetleń: 124
reklama
Hej Dziewczyny mam pytanie trochę z innej beczki czy któraś z was robiła inv. W Krakowie w Centrum Macierzyństwo? Jeśli tak to jak wasze odczucia pod względem prowadzenia i przygotowania no i oczywiście czy się Wam udało? Polecacie?
 
Podkusilo mnie i zrobilam test.Jest druga kreska,ale ,ale 7 dni temu w dniu transferu mialam Ovitrelle i jest jeszcze taka opcja ze to sa reszki.z kalkulatora wynika ze jeszcze 4-7 IU mam we krwi,aczkolwiek mysle ze moja juz tez musi byc bo test by chyba nie wyszedl.Wiec spokojnie w srode powtorze i albo bedziemy sie cieszyc albo nie.
No taka krecha to ja raczej wątpię ze to pozostałość po Ovitrlle raczej myśle ze to piękna beta będzie 🤩
 
Ja do niego chodzę już od ponad roku w tym czasie 3 poronienia pod jego okiem, teraz mamy szczepienia w lutym histeroskopia a potem inv. Zastanawiam się jednak czy na pewno inv w macierzyństwo bo słyszałam dużo dobrego od was o invomedzie. @KarolinaJ79 a jaka procedurę masz?
 
Ja Porodu i tez sie boje coprawda mam wyznaczony termin cesarki ale boję się że będę sama w domu i się zacznie wczesniej... a samej cesarki tez sie mega boje a raczej znieczulenia czyli uklocia w kręgosłup.wrrrrr.
Kłócie to dosłownie sekunda, później trzeba szybko się kłaść na łóżko bo znieczulenie szybko działa. Ja też się bałam cc, nie było tak źle anestezjolog cały czas że mną rozmawiał. Pół godziny i po sprawie.
 
A ja wam powiem, ze nawet nie pamietam swojego znieczulenia ZO to jest to samo znieczulenie co przy CC? Czy ja jakieś inne dostałam? Chyba, ze to działa na zasadzie wyparcia [emoji1787]
Ja pierwsze cc mialam na zzo takim, ktore podaje sie do porodu sn. Drugie mialam na innym. Jak dla mnie kosmiczna roznica. Przy pierwszym cc czulam wszytsko, ciecie i potem kazdy ruch mojej gin, bolalo. Przy drugim nie czulam nic. Po obu super sie czulam, wstalam bez problemu. Blizny prawie nie mam.
 
Podkusilo mnie i zrobilam test.Jest druga kreska,ale ,ale 7 dni temu w dniu transferu mialam Ovitrelle i jest jeszcze taka opcja ze to sa reszki.z kalkulatora wynika ze jeszcze 4-7 IU mam we krwi,aczkolwiek mysle ze moja juz tez musi byc bo test by chyba nie wyszedl.Wiec spokojnie w srode powtorze i albo bedziemy sie cieszyc albo nie.
Ohohoho [emoji16][emoji16][emoji16]
 
reklama
Podkusilo mnie i zrobilam test.Jest druga kreska,ale ,ale 7 dni temu w dniu transferu mialam Ovitrelle i jest jeszcze taka opcja ze to sa reszki.z kalkulatora wynika ze jeszcze 4-7 IU mam we krwi,aczkolwiek mysle ze moja juz tez musi byc bo test by chyba nie wyszedl.Wiec spokojnie w srode powtorze i albo bedziemy sie cieszyc albo nie.
Oj za gruba ta kreseczka jak na pozostałosc po Ovitrell ;) To wróży ciaze :D :-) :) :-) :) Kiedy na bhcg lecisz?
Ja na szczęścia jutro pracuje jeden dzień to jakoś zleci dobbety w środę bo juz stres mnie taki dopadł ze chyba zejdę..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry