reklama

Kto po in vitro?

dziewczyny!! błagam pomóżcie bo oszaleje!! jutro jadę na bete, umre z nerw! nic dziś nie odczuwam, cycki mnie nie bolą, nawet podbrzusze przestało, nie mam parcia na jedzenie jakiekolwiek (jakas zachcianka chociaż :no: ) nic nic!! zaraz ocipieje!!!! chyba się nie udało :(

Nie denerwuj sie ja też nie miałam żadnych objawów a jednak jestem w ciąży teraz za to juz mam objawy i sa okropne strasznie mnie muli wiec lepiej było ich nie mieć :-)
 
reklama
dagnes78: trzymam kciuki na mega pozytywną betke :biggrin2: Patrząc na ostatnie negatywne betki kilku dziewczyn (w tym mnie :-() Ty musisz mieć pozytywną bete. Po prostu musi dla Ciebie zaświecić słońce. TRZYMAM KCIUKASY!
 
W ten piękny zimowy poranek życzę Wam miłego dnia,

mimo, że to poniedziałek :-)




stylowi_pl_plakaty-i-obrazy_4953045.jpg
 
ewa, gosia, milagros, hola to miłe dziewczyny że tak mnie wspieracie, bardzo mobilizujące, myślę że dzięki Wam wszystkim łatwiej mi będzie przejść przez porażkę, i szybko podniosę się na kolejną próbę. W końcu 2 śnieżynki czekaja :) też myślałam żeby dziś jechać na bete, ale wytrzymam :)
 
witajcie moje kochane dobre duszki :-D
mcdusia, ann84 witajcie fajnie że dołączyłyście do nas, te forum jest jak narkotyk :-D
sylwia trzymam kciuki za udaną pełną nadziei wizytę
Quinnie &&&& za punkcję oby było duzoooo jajeczek
ann84 mega silne kciuki za twoje crio, musi ci się udać musisz nam dać wiare ze crio się udaje!

U mnie dziewczyny jest taka straszna pogoda że żyć sie nie chce normalnie, leje tak potwornie i zimno strasznie ;(
niech ta wiosna juz nadejdzie!!!!!

Dziekuje wszystkim za kciukasy, przydadzą się bo strasznie się boję nie wiem co mnie czeka.
mam nadzieje ze po dzisiejszej wizycie będę juz krok blizej w drodze po moje maluszki ;)
 
Witam Was dziewczyny!

Po krótce przedstawię Wam moja osobę.
Dokładnie 3 tyg temu urodziłam i straciłam córeczkę.Była to moja 5 ciaża.Mam jedną zdrową córeczkę,dzięki której jestem w stanie wstac i witac kolejny dzień.

Sekcja wykazała rzadka chorobę genet a w drugiej ciaży wykryto Zespół Downa.

Póki co jestem w żałobie i nie chcę zachodzic w kolejną ciażę ale wiem że za jakieś 2 lata(jak dojde do siebie fizycznie i psychicznie) przyjdzie chęć na ciażę, ze względu na córcię-pragnę dla niej rodzeństwa.

Dowiedziałam sie od BB-koleżanek z innego wątku,że podobno w klinice INVICTA w Gdańsku lub Wawie jest mozliwa selekcja zarodków przed zapłodnieniem(ze względu na wyeliminowanie chorób genetycznych).
Czy któras z Was wie coś więcej o tych klinikach??
Czy może jest któraś z Was " w tej klinice"?

Jestem laikiem w tej kwestii i wielu "terminów" przez Was uzywanych nie rozumiem.
Napiszcie mi cos więcej na temat selekcji-czy korzystałyście z takiej opcji???

Czy słyszałyście może o przypadku,że rodziło się chore dziecko po in vitro???Czy ta metoda daje gwarancję urodzenia zdrowego dziecka???

Przepraszam was za te pytania...ale na koniec jeszcze jedno ważne dla mnie pytanie:

Ile czasu upływa od momentu pierwszej wizyty w klinice do zapłodnienia???
Długo trwa przygotowanie organizmu kobiety do ciąży tą metodą??

Kiedy musiałabym jechac do kliniki i zacząć coś w tym kierunku robic jeśli chciałabym zajśc w ciążę w 2015roku???


Bardzo Ws prosze o informację,jesli nie na forum to napiszcie mi na PW


Zgóry Wam dziękuje za cenne wskazówki i zyczę wam dużo zdrówka!!!!
 
reklama
Słoneczka w serduszku wszystkim!!!! Bo u mnie dziś za oknem paskudna pogoda deszcz, zimno, brr.... generalnie nieprzyjemnie.

Quinnie - hmmm.... dlaczego kolejny posiłek dopiero jutro? Ja miałam punkcje ok 8, a ok południa już w domciu wcinałam śniadanko.

Dagnes - brak objawów to też objaw, a Twoje nerwy bardzo szkodzą Szkrabikóm, które masz pod serduszkiem. Głowa do góry i ciesz się ciążą, tak wyczekaną :-)

Anna, TeQuila, Sylwia - &&&&&&&
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry