reklama

Kto po in vitro?

reklama
A tak, teraz pamiętam masz gonal. Na mnie fajnie działał w dawce 150 bo aż 13 jajek ale stymulacja tylko 10 dni. U mnie ewidentnie problem z dojrzewaniem, pewnie za krótkie stymulacje a i punkcja już po 35 godz.
Najważniejsze, że widać u ciebie więcej jajek. Wiem, że nie ilość a jakość jest ważna, ale jak będzie troszkę więcej to może coś dobrego wybiorą 😉
To całe in vitro to jak szukanie po omacku. Najpierw trzeba przetestować wszystko, żeby się dowiedzieć co najlepiej działa. Szkoda tylko, że to my ponosimy wszystkie koszty i finansowe i zdrowotne.
Trzymam mocno za twoje jajca ✊✊✊
U mnie na pewno nawet 10 dni stymulacji nie będzie. Pielęgniarka mówiła, ze punkcja pewnie w pon ale nie wiem czy tyle dociągnę. Obym miała chociaż 8-9 dni stymulacji bo właśnie mam problem z tym, ze są niedojrzałe. Ale może teraz będzie inaczej :)
 
Ja do szpitala pojechałam z pierwszym krwawieniem na IP to kolejny przyjemniaczek powiedział zobaczymy czy płód żyje 😖to był jak 8/9 tc. Zrobił usg powiedział niby żyje ale akcja serca jakaś słaba. Kazał w weekend poleżeć i tyle a we wt w pracy znowu to samo i juz do innego szpitala pojechałam i trafiłam na normalnego człowieka.
Także cały czas cos było.
Poszukaj w necie może ktoś godny zaufania sie trafi ☺️ A 250 km to faktycznie bardzo dużo
150 km w jedna stronę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry