reklama

Kto po in vitro?

reklama
Drugi dzień zastrzyków i ogromne problemy przy zmieszaniu leku, miałam pobrać 1 ml płynu i cholera cały czas powietrze się zbierało, nic nie pomagało..potem już wpadłam w panikę i mąż mi pomagał czy wyszedł z tego 1 ml wątpie. Ostatecznie zamiast jednej kropli upuściliśmy chyba z 2 krople przed zastrzykiem..sama nie wiem co z tego wyszło :( wiem że powinnam przygotować nowy zastrzyk, ale te ampułki kosztowały mnie $1500, a i tak mam ich na 10 dni tylko 😞 drugi dzień, a ja już mam dość
 
Drugi dzień zastrzyków i ogromne problemy przy zmieszaniu leku, miałam pobrać 1 ml płynu i cholera cały czas powietrze się zbierało, nic nie pomagało..potem już wpadłam w panikę i mąż mi pomagał czy wyszedł z tego 1 ml wątpie. Ostatecznie zamiast jednej kropli upuściliśmy chyba z 2 krople przed zastrzykiem..sama nie wiem co z tego wyszło :( wiem że powinnam przygotować nowy zastrzyk, ale te ampułki kosztowały mnie $1500, a i tak mam ich na 10 dni tylko 😞 drugi dzień, a ja już mam dość
nie poddawaj się to tylko 10 dni. Kolejny zastrzyk będzie łatwiejszy. Masz odpowiednio długa igłe żeby pobierać? dopiero potem zmieniasz na malutka do wklucia. Te dawki mają w sobie jakis margines błędu więc na spokojnie. Masz pewnie podgląd zaniedlugo to lekarz zobaczy czy idzie zgodnie z planem.
 
8... Ale ogólnie jak za pierwszym razem pojawiła się ciąża ,betę miałam 136 a kreskę bardzoooo słaba ... Nie wiem czemu ... Nie nakręcam się już ... Czas pokaże ... A dokładnie beta ... Będzie co ma być ...
Ja przy becie 47 miałam wyraźna kreskę lecz później słaba
Też ja widziałam ,ale cień cienia 😔
Zrób sobie betę bo widząc ,że bardzo się zadreczasz 😔
Bardzo ciężko to przejść
Musisz wierzyć że się udało 🙏✊✊✊✊
 
reklama
Drugi dzień zastrzyków i ogromne problemy przy zmieszaniu leku, miałam pobrać 1 ml płynu i cholera cały czas powietrze się zbierało, nic nie pomagało..potem już wpadłam w panikę i mąż mi pomagał czy wyszedł z tego 1 ml wątpie. Ostatecznie zamiast jednej kropli upuściliśmy chyba z 2 krople przed zastrzykiem..sama nie wiem co z tego wyszło :( wiem że powinnam przygotować nowy zastrzyk, ale te ampułki kosztowały mnie $1500, a i tak mam ich na 10 dni tylko 😞 drugi dzień, a ja już mam dość
Nie możesz poprosić jakieś pielęgniarki, położnej żeby pokazała jak nabierać?
Zeby powietrza nie było możesz, przechylić fiolkę i starać się żeby igła była zaburzona w roztworze podczas pobierania, ale wiem, ze to trudne. Tylko pobieraj nad stołem, albo łóżkiem:-P jakby Ci spadła filka to się nie stłucze.
Druga opcja, pobrać jak najlepiej:-P popukać w strzykawkę - popstrykać, żeby bombelki odeszły od ścianek, zbiorą się na gorze przy igle. i wtedy delikatnie je wypuszczasz nie tracąc płynu. Oczywiście strzykawka igłą do góry i nie za mocno pukać, żebyś sama sobie ja z ręki nie wytraciła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry