• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Doczekałam się mam już wszystkie wyniki wymazów na szczęście wszystkie wyniki dobre Teraz czekam na początek cyklu i zaczynam przygodę z kolejną stymulacją Wielka radość miesza się u mnie z jeszcze większym strachem że nie będzie coś pójdzie nie tak i nie będzie co transferować też tak miałyście przed stymulacją?
Emocje ciagle sie mieszaja… pewnie ze tak. Nadzieja z rozpacza itd
Ale nowa stymulacja = nowe szanse! 💪🏻💪🏻💪🏻
 
Doczekałam się mam już wszystkie wyniki wymazów na szczęście wszystkie wyniki dobre Teraz czekam na początek cyklu i zaczynam przygodę z kolejną stymulacją Wielka radość miesza się u mnie z jeszcze większym strachem że nie będzie coś pójdzie nie tak i nie będzie co transferować też tak miałyście przed stymulacją?
jestem w trakcie trzeciej stymulacji... poki nie zaczęłam to się cieszyłam ze już kolejne podejście... A im bliżej punkcji tym bardziej sie boje ze się nie uda... ze znów stres : ile jajek, ile zaplodnili, ile dotrwa do blastki... czy będzie co dac do badania....burza emocji to całe in vitro. Także rozumiem Cię w 200%! Ale trzeba być dobrej myśli!
Jak to kiedyś babka z niemieckiego nam mówiła " nie przejmuj się porażkami. Przejmuj się szansami które tracisz jeśli nie próbujesz!" I jest w tym dużo prawdy 😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry