reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja cały czas sobie powtarzam że będzie dobrze, że innej opcji nie ma ale strach jest Na Ciebie jak dobrze pamiętam czeka już jeden kropek?
tez sobie powtarzam....I mówię do brzucha zeby ładne jajka rosły haha Ale z tylu głowy " A jak sie nie uda, to co dalej?"
Tak, jedna blastke mamy zamrożona ale przed pgs/pgd.
Też myślę o tym, że może się tak porywam na kolejne stymulację A może ten jeden zarodek co mamy jest zdrowy i on już zostanie z nami na dłużej... kto to wie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry