No tak, miałaś rację. Pęcherzyk nadal jest, mam krwawienie, nie wiedzą dlaczego, z tego co zrozumiałam to jakby okolicę jajowodu. Na tę chwilę jest ono oddalone od pęcherzyka w miarę bezpiecznie. Jestem już teraz na lekach wstrzymujących to krawienie. Nie pozostaje mi nic innego jak czekać.Ale robili Tobie usg ? Bez tego danie leków na oczyszczenie to nie porozumienie ..
mi się tyle razy lała krew po nogach, ze skrzepami. Mój cud niedługo skończy roczek.
Bez usg nie wzięłabym tabletek![]()