reklama

Kto po in vitro?

Właśnie mam zamiar dziś zadzwonić do nich ... Tylko może to być utrudnione bo dziś mam fizjoterapeutę na pozbycie się moich zrostów ... No nic , na razie staram się uspokoić i zobaczymy co dalej ... Ogólnie to odechciewa mi się wszystkiego już ... Mam nerwy że nigdzie nie można ich zrobić .... Jeszcze do Torunia spróbuję przedzwonić @pauli890 mówiła .... Głowa to od tygodnia mnie tak boli że masakra .... Jednym słowem mam dość !! 😭😭
Przede wszystkim się uspokój... Nerwy jeszcze wszystko pogarszają. Oddychaj głęboko, licz do 10, albo nie... Ty musisz do 100 😉 i przede wszystkim nie próbuj załatwić wszystkiego na raz.
Wygląda na to, że wszędzie sezon urlopowy, więc zaakceptuj fakt, że nie przeskoczysz tego i zacznij organizować to co możesz. Zajmij się tymi zrostami, endokrynologiem czy innymi badaniami i spokojnie odchaczaj jedno po drugim. Na wyniki badań immuno I tak będziesz czekać kilka tygodni... Naprawdę ten natłok emocji w niczym Ci nie pomoże...
 
reklama
Dziewczyny,
U mnie jednak poronienie 😔 5 tyd. 5 dzień ciąży. Rano krew mi się lała po nogach, po podłodze, dosłownie masakra. Czekam w klinice na lekarza, ma mi dać jakąś tabletkę na oczyszczenie. Mamy jeszcze 3 zdrowe genetycznie zarodki i 2 z nieprawidłowościami. Zastanawia mnie przyczyna..czyżby moja immunologia. Nie wiem kiedy podejmę się kolejnego transferu. Z pewnością upłynie trochę czasu i muszę zmienić pracę, bo aktualny tyb życia mnie dobił. Mam straszny mętlik w głowie, w piątek Beta była jeszcze ponad 6000. No cóż bolesna lekcja 😔
 
Dziewczyny,
U mnie jednak poronienie 😔 5 tyd. 5 dzień ciąży. Rano krew mi się lała po nogach, po podłodze, dosłownie masakra. Czekam w klinice na lekarza, ma mi dać jakąś tabletkę na oczyszczenie. Mamy jeszcze 3 zdrowe genetycznie zarodki i 2 z nieprawidłowościami. Zastanawia mnie przyczyna..czyżby moja immunologia. Nie wiem kiedy podejmę się kolejnego transferu. Z pewnością upłynie trochę czasu i muszę zmienić pracę, bo aktualny tyb życia mnie dobił. Mam straszny mętlik w głowie, w piątek Beta była jeszcze ponad 6000. No cóż bolesna lekcja
Bardzo mi przykro 😥.
 
Dziewczyny,
U mnie jednak poronienie 😔 5 tyd. 5 dzień ciąży. Rano krew mi się lała po nogach, po podłodze, dosłownie masakra. Czekam w klinice na lekarza, ma mi dać jakąś tabletkę na oczyszczenie. Mamy jeszcze 3 zdrowe genetycznie zarodki i 2 z nieprawidłowościami. Zastanawia mnie przyczyna..czyżby moja immunologia. Nie wiem kiedy podejmę się kolejnego transferu. Z pewnością upłynie trochę czasu i muszę zmienić pracę, bo aktualny tyb życia mnie dobił. Mam straszny mętlik w głowie, w piątek Beta była jeszcze ponad 6000. No cóż bolesna lekcja 😔
Ale robili Tobie usg ? Bez tego danie leków na oczyszczenie to nie porozumienie ..
mi się tyle razy lała krew po nogach, ze skrzepami. Mój cud niedługo skończy roczek.
Bez usg nie wzięłabym tabletek 🤷🏼‍♀️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry