eij
Fanka BB :)
Ja brałam Ovitrelle i lekarz mówił że beta 10 dpt będzie wiarygodna bo wcześniej to może być jeszcze zastrzyk.Dzieki za pocieszenie. Wierze ze u ciebie tez wszystko dobrze się skonczy.Trzymam kciuki
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja brałam Ovitrelle i lekarz mówił że beta 10 dpt będzie wiarygodna bo wcześniej to może być jeszcze zastrzyk.Dzieki za pocieszenie. Wierze ze u ciebie tez wszystko dobrze się skonczy.Trzymam kciuki
Ja tak o czwartku myslenawet wyjęłam sobie na stol w salonie dokumenty wszystkie, zeby miec pod reka i nie szukac jak zadzwoni
![]()
Jajka rosną to najważniejsze [emoji16][emoji16][emoji16]Dziewczyny ja już po wizycie. Podobno jest dobrze, pani dr zadowolona więc ja też [emoji16]. Na jednym jajniku 9 a na drugim 13 w 8ds. Estradiol 1463 PG/ml.
Punkcja najwcześniej w sobotę ale bardziej prawdopodobne, że w poniedziałek, bo nie chcemy się spieszyć żeby ładnie dojrzały.
Oby dalej szło tak ładnie [emoji120][emoji120][emoji120]
No rozumiem rozumiem. Tak musi być i tyleNo nie przeskoczysz nierazja tez od lipca czekam, teraz dopiero we wrzesniu bede miec.
Ja nie mialam nigdy na naturalnym, zawsze sztuczny. Lekarz uznał, ze u mnie na naturalnym nie bedzie szans
Bedzie dobrze! Plakac bedziesz ze szczescia ❤Za pomysłowość
to ja przygotuję sobie husteczki, żeby były pod ręką w razie w, jak będę płakać/szlochać
![]()
Coś drgnęła ja bym powtórzyła za dwa dni betę Jeszcze jest szansa [emoji110][emoji110][emoji110]Kurde dziewczyny 7dpt
Beta pierwszy raz drgnęła - 4,91
Progesteron - 54
jest co się łudzić w ogóle ? Bo beta kulawa jak nie wiem ale zawsze była 0
Będę powtarzać ale czekałam na dzisiaj żeby się cieszyć albo ryczeć a tu teraz się stresuje podwójnie bo nadzieja się mała pojawiła. Eh…Coś drgnęła ja bym powtórzyła za dwa dni betę Jeszcze jest szansa [emoji110][emoji110][emoji110]
To wydaje mi sie, ze cykl sztuczny lepszy. Latwiej nad nim zapanowac. Moim zdaniemNo rozumiem rozumiem. Tak musi być i tyleJa zaczęłam w lipcu a wychodzi na to że będzie w październiku
No u mnie te naturalne cykle też miałam powalone bo owulacja mi szalała raz w 8 dc już po wszystkim w innym z kolei 14 dc ani widu ani słychu. Tylko wtedy nie chodziłam jeszcze do kliniki. No i nie pękały mi pęcherzyki itp. I tylko z jednego jajnika owu był przez rok.
Ja też muszę odczekać 1 cykl, lekarz sprawdzi po miesiączce czy nie ma torbieli, czasami się zdarzają. Ponadto mówił mi, że organizm musi odpocząć, zregenerować się. Także w bardzo podobnym czasie będziemy mieć transfer, Ty na pewno, ja jeszcze nie wiem ale oby.Dziewczyny a macie pomysł czemu w najbliższym nowym cyklu nie będę mieć transferu? W sensie że teraz mam 20 dc (cykle 25-28 dni normalnie) i mamy badać zarodki (dzisiaj opłaciłam). Badanie 2-3 tygodnie na wyniki się czeka. Lekarz mówi że w przyszłym cyklu przyjść w 14-18 dc i może wdroży progesteron ale zobaczymy no i że wtedy wybierzemy zarodki a że w kolejnym cyklu transfer. Trochę liczyłam na transfer już we wrześniu![]()
Progesteron jest bardzo ładny.Będę powtarzać ale czekałam na dzisiaj żeby się cieszyć albo ryczeć a tu teraz się stresuje podwójnie bo nadzieja się mała pojawiła. Eh…
A progesteron jest w porządku? On może o czymś świadczyć czy tylko o lekach? Bo brałam dopiero po pobraniu krwi bo nie wiedziałam czy można przed