• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny ja już po wizycie. Podobno jest dobrze, pani dr zadowolona więc ja też [emoji16]. Na jednym jajniku 9 a na drugim 13 w 8ds. Estradiol 1463 PG/ml.
Punkcja najwcześniej w sobotę ale bardziej prawdopodobne, że w poniedziałek, bo nie chcemy się spieszyć żeby ładnie dojrzały.
Oby dalej szło tak ładnie [emoji120][emoji120][emoji120]
Jajka rosną to najważniejsze [emoji16][emoji16][emoji16]
 
No nie przeskoczysz nieraz :( ja tez od lipca czekam, teraz dopiero we wrzesniu bede miec.
Ja nie mialam nigdy na naturalnym, zawsze sztuczny. Lekarz uznał, ze u mnie na naturalnym nie bedzie szans
No rozumiem rozumiem. Tak musi być i tyle 🤷‍♀️ Ja zaczęłam w lipcu a wychodzi na to że będzie w październiku 🤦‍♀️ No u mnie te naturalne cykle też miałam powalone bo owulacja mi szalała raz w 8 dc już po wszystkim w innym z kolei 14 dc ani widu ani słychu. Tylko wtedy nie chodziłam jeszcze do kliniki. No i nie pękały mi pęcherzyki itp. I tylko z jednego jajnika owu był przez rok.
 
Coś drgnęła ja bym powtórzyła za dwa dni betę Jeszcze jest szansa [emoji110][emoji110][emoji110]
Będę powtarzać ale czekałam na dzisiaj żeby się cieszyć albo ryczeć a tu teraz się stresuje podwójnie bo nadzieja się mała pojawiła. Eh…
A progesteron jest w porządku? On może o czymś świadczyć czy tylko o lekach? Bo brałam dopiero po pobraniu krwi bo nie wiedziałam czy można przed
 
No rozumiem rozumiem. Tak musi być i tyle 🤷‍♀️ Ja zaczęłam w lipcu a wychodzi na to że będzie w październiku 🤦‍♀️ No u mnie te naturalne cykle też miałam powalone bo owulacja mi szalała raz w 8 dc już po wszystkim w innym z kolei 14 dc ani widu ani słychu. Tylko wtedy nie chodziłam jeszcze do kliniki. No i nie pękały mi pęcherzyki itp. I tylko z jednego jajnika owu był przez rok.
To wydaje mi sie, ze cykl sztuczny lepszy. Latwiej nad nim zapanowac. Moim zdaniem :)
 
Dziewczyny a macie pomysł czemu w najbliższym nowym cyklu nie będę mieć transferu? W sensie że teraz mam 20 dc (cykle 25-28 dni normalnie) i mamy badać zarodki (dzisiaj opłaciłam). Badanie 2-3 tygodnie na wyniki się czeka. Lekarz mówi że w przyszłym cyklu przyjść w 14-18 dc i może wdroży progesteron ale zobaczymy no i że wtedy wybierzemy zarodki a że w kolejnym cyklu transfer. Trochę liczyłam na transfer już we wrześniu 😱
Ja też muszę odczekać 1 cykl, lekarz sprawdzi po miesiączce czy nie ma torbieli, czasami się zdarzają. Ponadto mówił mi, że organizm musi odpocząć, zregenerować się. Także w bardzo podobnym czasie będziemy mieć transfer, Ty na pewno, ja jeszcze nie wiem ale oby.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry