reklama

Kto po in vitro?

reklama
reklama
Noc była ciężka, ale teraz czuje się już całkiem nieźle. Czekam na telefon od opiekunki w sprawie transferu. Niestety taki los. Jakoś w tym cyklu wszystko szło jak po grudzie, może taki znak, że trzeba odpuścić. Niby nie wierzę w znaki, ale tutaj wyraźnie nie było mi pisane podejść do transferu :p może nasze dzieci lubią zimno zamrażarki i nie chcą jeszcze do mamy :)
Kiedy betujesz?
Nie wiem wlasnie. Po tych wynikach progesteronu włączyło mi sie jakieś czarnowidztwo. Dzisiaj trochę ból menstruacyjny.. Myślę żeby zrobić we wtorek w 7dpt, jeśli będzie 0 to przynajmniej pozbędę się złudzeń, a jak cos tam wyjdzie to zrobię później w 9 dpt. Co myślisz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry