reklama

Kto po in vitro?

reklama
Z czego to wynika, ja mam amh ponad 6 (wiek 35.lat) i ostatnim razem pobrali mi 14 poprzednim jeszcze mniej. Owulacje mam "książkowe"
Tutaj duża jest rola lekarza, leków i dawek. Ja przy amh 3.5 miałam 19 jajeczek z czego 12 dojrzałych. Zero bólu, zero hiperki.
Wynik u Ewewie jest imponujący przede wszystkim dlatego, że z tych 41 ponad 30 jest dojrzałych. Piękna sprawa :)
 
reklama
Z czego to wynika, ja mam amh ponad 6 (wiek 35.lat) i ostatnim razem pobrali mi 14 poprzednim jeszcze mniej. Owulacje mam "książkowe"
Zależy od dawek leków, oraz ilości pęcherzyków antralnych i preantralnych.Amh produkują jedne i drugie. Preantralne to te drobinki niewidoczne na usg, które dojrzewają i przekształcają się w antralne, a antralne w owulacyjne. Antralne to te większe widoczne w jajnikach. Ja np. przy amh ok 4 miałam naprawdę mało pęcherzyków antralnych, po 3,4 na każdym jajniku. Lekarz mówił, że powinno być ich dużo więcej. Doktorek przy drugiej stymulacji dobrał wysokie dawki leków żeby pobudzić pęcherzyki preantralne, tak aby dojrzały razem z innymi. Nie zawsze to się udaje ... czasami jest dużo niedojrzałych bądź efekt niezadowalający. W moim przypadku dało radę i finalnie miałam 18 dojrzałych.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry