reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hahahaha 😂 mnie to na razie tylko mdli. Ale z racji nogi w bucie ortopedycznym nie jestem w stanie isc sama do mca 😂 a maz zeswirowal i uwaza, ze moge teraz tylko ZDROWE i nawet slodyczy mi nie chce kupic 🙈 a co dopiero mca 😂😂
Cooooooo !?!?! Teraz to jesz to co chcesz bo to dzidziuś dyktuje Ci czego potrzebujesz. Przecież nie od dziś wiadomo ze zachcianki ciążowe wynikają z potrzeb dzidziusia.
 
Cooooooo !?!?! Teraz to jesz to co chcesz bo to dzidziuś dyktuje Ci czego potrzebujesz. Przecież nie od dziś wiadomo ze zachcianki ciążowe wynikają z potrzeb dzidziusia.
No co chce ale nie mca 😂 to dla niego niepojete ;) tylko zdrowe rzeczy mam w domu 😂 ale spoko, bede robic zakupy przez internet wiec cos sobie tam przemyce 😂
Powiem Ci, ze śmieszy mnie to jego zachowanie ale niech juz będzie ;) lepiej w ta strone niz jakby mial sie w ogole nie interesowac ;)
 
No co chce ale nie mca [emoji23] to dla niego niepojete ;) tylko zdrowe rzeczy mam w domu [emoji23] ale spoko, bede robic zakupy przez internet wiec cos sobie tam przemyce [emoji23]
Powiem Ci, ze śmieszy mnie to jego zachowanie ale niech juz będzie ;) lepiej w ta strone niz jakby mial sie w ogole nie interesowac ;)
Ja tam jem wszystko pizzę, hamburgery ale domowe, ciastka, ciasteczka itd. Ooo i frytki. Tylko zamiast chipsów orzeszki ziemne. Ale to nie dlatego że niezdrowe tylko jakoś nie mam ochoty. Ja podchodzę do tego tak: dopóki mogę jem wszystko. Jak mnie nie daj Boże złapią mdłości to muszę się najeść na zapas.
 
Ja tam jem wszystko pizzę, hamburgery ale domowe, ciastka, ciasteczka itd. Ooo i frytki. Tylko zamiast chipsów orzeszki ziemne. Ale to nie dlatego że niezdrowe tylko jakoś nie mam ochoty. Ja podchodzę do tego tak: dopóki mogę jem wszystko. Jak mnie nie daj Boże złapią mdłości to muszę się najeść na zapas.
No domowe lubię :) jak troche stanę na nogi a nie bede miec wymiotow to sobie zrobie pizze 😁 dobre tez podejscie, poki sie da jesc :)
Zrobiłaś mi ochotę na orzeszki 😁 to chyba mam w domu ;)
Ale spokojnie. Bede robić zakupy internetowe to na pewno pokupuje roznosci ;)
 
reklama
Cześć piękna:-) my to mamy do siebie bezpośrednią linie 🤣 ale już Ci pisze…
Są coraz bardziej wymagające i starszak tez. Są dni, ze boli mnie wszystko od noszenia raz jednej raz drugiej.
Ostatnio syn chory i one z katarem, wiec inhalacje wszystkim i tak 9h sama. Jak wrócił mąż to chciało mi się wyć ze zmęczenia. Ale powtarzam sobie, ze to taki okres w życiu.
Wiesz mam taką fantazje - w domu trójka nastolatków. Z rana kawka z synem, potem plotki z jedną a potem drugą córką. No człowiek nigdy już nie będzie sam. Chociaż teraz oddałabym wszystko za te 1h chociaż samotności.
A dziewczyny jak to dzieci mają lekarzy, rehaby i szczepienia. I mam nadzieje ze z wiekiem będzie tego mniej….

A na jakim etapie jesteś Ty? Jak się czujesz?
No czas na szczęście szybko leci , więc te kawki to chyba szybka sprawa ;). Żarcik ;)
Wychodź sobie wieczorkiem na godzinne spacerki, mąż chwilę da radę sam , a Ty zaznacz ciszy i spokoju ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry