reklama

Kto po in vitro?

reklama
u mnie z 36 było 22 komórki - pcos rządzi się swoimi prawami. Naturalnie nigdy nie miałam owulacji=okresu, także żyjąc jak bezpłodna udało się zajsc za pierwszym razem po pierwszym transferze. Wiem wydaje się to dziwne nie mieć okresu. Miałam jeśli brałam hormony. Jak tylko je odstatwialam okres zanikał na długo.
Ja tex mam pcos...okres mam tylko jak biorę tabletki antykoncepcyjne
 
Ja będę zapładniać 6 komórek, resztę mrożę , tak jak piszecie to loteria , a jak się okaże że zostanę z 6 zarodkami to nie przyjmę ich wszystkich a do adopcji nie oddam :) a tak to będę miała zapasik komórek, które mogę oddać innej kobiecie lub zniszczyć:) ja się nastawiam bardzo pozytywnie i wierzę, że się uda , od środy zaczynam stymulację, chciałabym uzyskać 10 15 dojrzałych komoreczek, ogolnie mam teraz takiego pecha ostatnio, że wierzę że teraz los się do mnie uśmiechnie:) miłej soboty dziewczyny 😚
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry