Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Joasia - jasne, idź jak się umówiłaś. Jak Cię nie spytają to może sama zapytaj. Może warto poczekać ten miesiąc, a jednak zrobić te badanie. Z tego co Asia pisała to jest bardzo ważne badanie, ja nie wiem dlaczego lekarze o tym nie wspominają, tym bardziej, że to badanie kosztuje 50 zł!!!!!!!!
Cytologie miałam chyba 2 lata temu a badania czystości pochwy nie miałam przed żadnym transferem. W sumie to dziwne bo przecież mogę mieć jakieś bakterie. teraz żałuję, że sama sobie nie zrobiłam. Moje badania estradiolu i progesteronu mają status " badania wykonywane" a o becie ani widu ani słychu. Osiwieje, zwłaszcza, że za 30 min. mam konsultacje z kliniką.
cytologie mialam tez jakos jesienia zeszlego roku. kurde zla jestem troche ze z jednej kliniki roznie lekarze mowia i kieruja.teraz sprawdzalam i mialam wymaz bakteriologiczny z szyjki w listopadzie? ile takie badanie jest wazne?? ciekawa jestem czy mnie zapytaja o posiew. Bo w sumie jak sie umawialam na biopsje to powinni powiedziec co trzeba miec jakie badania i wogole. A na stronie pisze ze w zaden sposob nie trzeba sie do zabiegu przygotowac czyli rozumiem ze zadnych badan nie trzeba.
joasia, lila ja miałam biopsje endometrum w provicie i nie robiłam żadnych posiewów.... cytologię robiłam w czerwcu ( biopsje w sierpniu) i lekarz powiedział że nie trzeba powtarzać... więc chyba to nie jest jakaś konieczność z tym posiewem;-)
Oletka jeśli robisz w Invicta to oni coś ostatnio bardzo długo robią, szczególnie na progesteron bardzo długo czekałam ( krew oddawałam przed 12, to ok 17 dopiero był), a jak mi się zdażyło przed 14stą to wynik miałam dopiero na 18stą, a wizytę na 16stą, więc się naczekałam - dr co chwila do nich wydzwaniała, więc podejrzewam,że lubiana to ona nie jest, ale za to ja ją lubię ;-)
mi cytologię w Invicta kazano zrobić, już na pierwszej wizycie było pytanie o to badanie, a że miałam jakiś czas temu ( 2 lata) to zrobiłam. O posiew nigdy mnie nie pytano i nie kazano robić