• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Bardzo Wam Kochane dziekuje za kciuki. Przepraszam, ze dopiero teraz sie odzywam, ale po punkcji bardzo mnie bolal brzuch i jak mnie M przywiozl to sie polozylam i spalam 6 h :szok:
A wiec ja mam takie wiadomosci: pobrali mi 20 kom. Dr powiedziala, ze mam dosyc mocno powiekszone jajniki. Na transfer mam przyjechac w poniedzialek o 12:15 ale wtedy sie okaze czy bedzie transfer czy bedziemy czekac do 5 doby. Dr powiedziala, ze jak w poniedzialek przyjedziemy do kliniki to wszystko nam powie, i ze jak w weekend nie bedzie dzwonila tzn ze jest ok.
 
Dr pow ze ewentualnie podadza mi 1 zarodek, a ja na to, ze chce blizniki :-)
Siedzialam taka obolala a dr mowi, ze to bedzie jazda bez trzymanki :-D i ze w pon zobaczy jajniki i cos zadecydujemy
Mam nadzieje, ze bedzie transfer. Tak bardzo bym chciala... Zaraz zaczne spijac wode, zeby w przyszlym tyg zabrac dzidziulki:-)
 
Witaj darii. Proszę, powiedz, co w sytuacji, jeśli z tych 20 komórek zapłodni się np. 12. Czy będziesz chciała wszystkie przyjąć, urodzić i wychować? Czy po prostu liczymy na to, że jednak zapłodni się tylko pięć, a przyjmą najwyżej dwie? Czy o takich rzeczach decyduje się wcześniej, czy to nie ma żadnego znaczenia? W sensie czy jest to jakoś brane pod uwagę?
 
Aga, Madzialenak nom dokladnie nie czekamy na tel :-) Bardzo Wam kochane dziekuje czuje sie o niebo lepiej :-). Troszke cmi, ale taki bol to pikus.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry