reklama

Kto po in vitro?

reklama
Bardzo Wam Kochane dziekuje za kciuki. Przepraszam, ze dopiero teraz sie odzywam, ale po punkcji bardzo mnie bolal brzuch i jak mnie M przywiozl to sie polozylam i spalam 6 h :szok:
A wiec ja mam takie wiadomosci: pobrali mi 20 kom. Dr powiedziala, ze mam dosyc mocno powiekszone jajniki. Na transfer mam przyjechac w poniedzialek o 12:15 ale wtedy sie okaze czy bedzie transfer czy bedziemy czekac do 5 doby. Dr powiedziala, ze jak w poniedzialek przyjedziemy do kliniki to wszystko nam powie, i ze jak w weekend nie bedzie dzwonila tzn ze jest ok.
 
Dr pow ze ewentualnie podadza mi 1 zarodek, a ja na to, ze chce blizniki :-)
Siedzialam taka obolala a dr mowi, ze to bedzie jazda bez trzymanki :-D i ze w pon zobaczy jajniki i cos zadecydujemy
Mam nadzieje, ze bedzie transfer. Tak bardzo bym chciala... Zaraz zaczne spijac wode, zeby w przyszlym tyg zabrac dzidziulki:-)
 
Witaj darii. Proszę, powiedz, co w sytuacji, jeśli z tych 20 komórek zapłodni się np. 12. Czy będziesz chciała wszystkie przyjąć, urodzić i wychować? Czy po prostu liczymy na to, że jednak zapłodni się tylko pięć, a przyjmą najwyżej dwie? Czy o takich rzeczach decyduje się wcześniej, czy to nie ma żadnego znaczenia? W sensie czy jest to jakoś brane pod uwagę?
 
Aga, Madzialenak nom dokladnie nie czekamy na tel :-) Bardzo Wam kochane dziekuje czuje sie o niebo lepiej :-). Troszke cmi, ale taki bol to pikus.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry