reklama

Kto po in vitro?

reklama
zula nawet zapomniałam wziąć wyników, ale co oznaczają to już od dawna wiem. Parę przekartkowanych książek i okazało się, że są to zmiany po luteinie branej podczas ciąży biochemicznej. Histeroskopię miałam właśnie w pierwszym cyklu po poronieniu.

Dziewczynki z tym TSH to jest tak, że optymalnie aby był w miarę niski. Ale nie sztucznie obniżany w przypadku gdy jego poziom jest właśnie do 2,6. Rozmawiałam ze swoim kolegą, który jest ginekologiem endokrynologicznym. Twierdził, że można więcej zaszkodzić biorąc euthyrox niż dobrego zrobić. Wyjaśniał mi, że euthyrox lubi się magazynować w wątrobie i mogą występować okresy nadmiernego uwalnia tego leku z wątroby. Wtedy dochodzi do nadczynności i może to więcej złego zrobić niż dobrego.

Także ja sceptycznie podchodzę do kuracji w stylu, że jak coś jest w normie to może lepiej obniżyć/podwyższyć. Nie ma co zbytnio kombinować, bo dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Każda chce jak najbardziej pomóc sobie, ale można też przedobrzyć. Nawet w zastosowaniu suplementów diety. Wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Jeżeli FT3, FT4 i anty TPO i antyTG są w normie, to nie ma co się na siłę czepiać tarczycy.

Niedoczynność tarczycy to skutek jednej z chorób takiej jak Hashimoto, zapalenie tarczycy, obrzęk śluzowaty. Jeżeli ma się jakieś zastrzeżenia względem wyników, to wykonuje się USG tarczycy, a nie na ślepo zapisuje lek.

Także nie ma co na siłę leczyć chorób nieistniejących.


Darii piękna beta. Gratuluję.

Miłego dnia dziewczynki.
 
Agapl, ależ można ;-)

Albumu ciąg dalszy :-) :-)

2013-05-25 20.18.52.jpg2013-05-25 20.19.03.jpg2013-05-25 20.20.57.jpg
 

Załączniki

  • 2013-05-25 20.18.52.jpg
    2013-05-25 20.18.52.jpg
    12,4 KB · Wyświetleń: 77
  • 2013-05-25 20.19.03.jpg
    2013-05-25 20.19.03.jpg
    11,4 KB · Wyświetleń: 84
  • 2013-05-25 20.20.57.jpg
    2013-05-25 20.20.57.jpg
    19,7 KB · Wyświetleń: 84
Darii :-) beta cudna!!! gratulacje!

Buziulek trzymam kciuki, aby Twoja pięknie rosła &&&&

Ikasia - wszystkiego najlepszego - no i aby Twój prezent ślicznie robił "bum bum"

pozdrawiam Was wszystkie i za Was wszystkie trzymam kciuki &&&&&&
 
Madzialenak bardzo dziękuję :-) Staś czuje się bardzo dobrze, jak by wszystko było dobrze. Co prawda ma troszkę mniejszą klatkę. Moja koleżanka zrobiła mu chyba wszystkie badania genetyczne jakie są możliwe i teraz czekają na wynik. Na takie badania trzeba czekać ok 3 miesięcy.
 
Ikasia wszystkiego najlepszego Kochana :-)
a ja tam sobie będę brać euthyrox , bo nie znalazłam naturalnego sposobu na zbicie TSH . A tak na poważnie to znalazłam artykuł jakiegoś tam profesora z Anglii , która uważa,że poziom TSH powinien być w granicach 0,5- 0,8 aby ze spokojną głową zajść w ciążę....Chciałam Wam skopiować , ale nie wiem czemu się nie da :-(
Ale nieważne:-) każda z nas robi co jej sumienie podpowiada....wiadomoo,że każda chcę jak najlepiej :)
 
Sylwia może i Ci lekarze mają rację, moje TSH wynosiło ponad 5 :szok: więc musiałam je obniżyć. Nie rozumiem tylko dr z Kliniki, który całkowicie zbagatelizował mój wynik przy pierwszym podejściu :-(
Szkoda że za późno dołączyłam do forum bo tak naprawdę dzięki dziewczynom poszłam do endokrynologa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry