reklama

Kto po in vitro?

Darii piękna beta!!!!
ja dzisiaj fizycznie bardzo dobrze się czuję, nic mi nie dolega.
ale psychicznie to już lekki dramat. Od rana czekam na wieści z laboratorium, bardzo bym chciała żeby wszystkie 3 jajeczka udało się zapłodnić. A tu cisza....
 
reklama
ja miałam badana prolaktyne, testosteron,amh, tsh, ft4,ft3, kortyzol,androstendion,dheas, fsh, lh,estradiol, anty-tpo,
miesiac temu miałam robioną histeroskopie i usuneli mi polipa, przy okazji zrobili mi laparoskopie ktora wyszała ok.
nie biore zadnych lekow czekam na wizyte do 1 lipca, w miedzy czasie mam powtórzyc badanie amh
 
buziulek tak cholernie mi przykro;(, ale cos drgnelo może to jakis dobry znak.

A ja dzisiaj się czuję do dupy, boli mnie brzuch , czuje że moje jajniki są chyba dwa razy większe, a punkcja dopiero jutro. Ostatno takie bóle mialam dopiero po punkcji. Aż boję się jutra.
 
Buziulek bardzo mi przykro :-(
Mialam właśnie telefon z 3 tylko 1 jest zapłodnione. Teraz trzeba czekać na to czy będzie się prawidłowo dzielić i czy przejdzie badania genetyczne. Jakoś marnie to widzę :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry