Tym nielicznym, które tu zostały na placu boju Miłego, radosnego dnia życzę
lolitka trochę rozjaśniasz mi w głowie, za dużo myślałam o tym co robić po transferze. Zastanawiałam się czy iść na święto piwa, które uwielbiam, czy to dobrze, że 10 dni po transferze przyjedzie moja mama, czy lepiej to odwołać. Ale chyba nie ma co fiksować, po waszych doświadczeniach dochodzę do wniosku, że specjalnie leżeć chyba nie będę. Odpoczywać owszem, ale z psem moim najukochańszym na spacery będę chodzić. I gotować szybkie, zdrowe obiadki. Nie wiem czy to dobrze, ale czuję, że całkowite leżenie plackiem źle na mnie wpłynie. Zobaczymy jak będzie.