reklama

Kto po in vitro?

reklama
Esiek to straszne:zawstydzona/y: normalnie aż mnie ciarły przeszły, bo widzę Twoją sygnaturkę piękna a tu taka wiadomość:zawstydzona/y:i to beż żadnych plamień i w ogóle... nie rozumiem. Bardzo Ci współczuję, życzę siły do przetrwania tego trudnego etapu w życiu.

Smerfeta, Kasik to wygląda że chyba będziemy mieć zbliżone procedury, bo ja tez początk lutego:tak:oby dla każdej z nas z innym efektem niż ostatnio

Dagnes ano sporo przeszłam ale jak więksość z nas tutaj więc niczym się nie wyróżniam:sorry2: ale po cichu licze że tym razem szczęscie się do mnie usmiechnie i będzie moja kolej powiedziec o wysokiej becie
 
Esiek to nie może być prawda, ja będę nadal trzymała kciuki i przyczepię się tego 1% szans, przecież jak możn stwierdzić, że ciąża zatrzymała się tydzień temu, ma porównanie, byłaś tydzień temu? Każda ciąża jest inna a zarodeczki niektóre leniwe. Już były tu na forum różne cuda. Ja bym na Twoim miejscu poszła na usg do innego lekarza. Przecież Ty zwariujesz czekając na poronienie a taki stres maleństwu, które może jeszcze walczy na pewno zaszkodzi. A co z serduszkiem, nie było go widać? Może sprzęt zaszwankował? Proszę Cię Esiek idź jutro na usg do innego gina :zawstydzona/y:
 
reklama
Esiek zadne słowa nie ukoja twojego bolu dlatego tylko cie tule wirtuanie. Ja bym na twoim miejscu jeszcze to skonsultowala z innym lekarzem nawet jesli jest tylko 1 procent szans. Moze tez pomysl o badaniu genetycznym.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry