reklama

Kto po in vitro?

A ja dzisiaj dziewczyny muszę pędzić do dentysty :baffled:. Od soboty boli mnie ząb ... i to jak :crazy: Mam tendencje do tego, ze u mnie zeby psuja sie od korzeni, a na zewnatrz nic nie widac, zero dziurki najmniejszej i chyba znow to samo, ale co teraz z tym zrobic w ciazy? Boje się, że znieczulenie może zaszkodzić tej małej fasolce :confused: Wiem, ze niby sa jakies bezpieczniejsze teraz srodki, ale i tak wszedzie pisza, ze jak sie da zaczekac do drugiego trymestru to zeby odlozyc to na pozniej. Ja jednak nie mam jak tego zrobic bo raz, ze zab nie da sie dotknac z bolu, a dwa gdzie mi do drugiego trymestru...:szok: Poprosze o kciuki zebym na tym fotelu dentystycznym nie zemdlała bo jak nie bede miec znieczulenia to jest to calkiem prawdopodobne...

Cyryjanka, mam podobną sytuację, nie pozałatwiałam wszystkich zębów przed ciążą i teraz jeden mi ćmi, jak jem. Głupol ze mnie....
 
reklama
Madzia76 ja z perspektywy czasu też żałuję, że nie zaliczyłam wpadki za młodu ;-) Jestem z M już 21 lat więc i tak by to niewiele zmieniło, przyspieszyłoby tylko decyzję o ślubie a tak zastanawialiśmy się aż 18 lat :-D
 
Witajcie kobietki :-)

Czekam na wieści od lekarza jak tam z nasieniem emka ( pojechał dzisiaj oddać) i ile komóreczek będzie do seksu na szkiełku. Ciut się denerwuję. Trzymajcie kciuki za dobre wieści :tak:
 
To prawda powiem Wam ze moja młodzieńcza wpadka to najlepsz rzecz jaka zdarzyła mi sie w życiu (chociaż jak to z nastolatkami bywa różnie sie układa).

Kinga trzymamay kciuki za ten seksik jak najdłużej i jak najmocnej i jak njbardziej produktywnie.
 
Niepokorna Ty naprawdę masz dobrego nicka na forum ;-) będzie dobrze, zobaczysz :tak:
Kinga_1 trzymamy kciuki w takim razie :tak:

U mnie po dzisiejszej wizycie taki sobie nastrój. Transfer będzie i PRG na dobrym poziomie - to z tych dobrych wieści, niestety ednometrium tylko 7mm w 13dc a miesiąc temu w 11dc czyli dwa dni wcześniej miało 9,5mm :baffled: a transfer i tak się nie powiódł...
Niby mam jeszcze do czwartku rano brać sam estrofem i dopiero w czwartek włączam Luteine/Duphaston a transfer we wtorek 21.01 i do tego czasu ma urosnąć ale to trochę 'wróżenie' bo kontroli przed transferem już nie mam :szok:
Nie podoba mi się to, jak się nie uda to będzie gdybanie że to może przez za małe endo ... :no: ehhhhhh.......
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry