Józwa, ja już też się denerwuję, dzisiaj rano wstałam z takim wkur...em, że mężowi się oberwało i to bez niczego, piersi bolą w staniku, dotknąć ich nie mogę ale to pewnie od progesteronu, jajniki kłują i ciągną. Już bym chciała wiedzieć czy jest czy nie ma, to jakaś masakra, wahania nastroju mam takie że sama ze sobą nie wytrzymuję. I powtarzam sobie że wszystkie objawy mogą wskazywać że albo będzie fasolka albo @.
Jogo, na pewno będzie dobrze, maleństwo jest silne i da radę, a Ty leż i odpoczywaj i spróbuj troszkę przestać się denerwować, wiem wiem łatwo się piszę ale stres niczemu nie pomoże, albo inaczej spróbuj myśleć o czymś przyjemnym.
Dziewczyny, które biorą acard bądź coś w tym rodzaju, czy Wam się zdarzało krwawienie z nosa ? mi się dzisiaj przytrafiło i zastanawiam się czy ten kwas ma coś z tym wspólnego ?