majka - bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki. Oby wszystko skończyło się tylko na strachu...
kasik - za Ciebie również kciuków nie puszczam. Dawaj u wiadomości na bieżąco bo się stresuję...
ewelina - ja mam endometriozę, mam owulację - na razie nie udały mi się 2 crio
katik - na jaki długi okres czasu dostałaś vissane?
lenkabar- wielkie, wielkie gratki,
lilia - lekarz powiedział, że jest piękne endometrium, dominującego pęcherzyka nie ma, ciałka żółtego też nie i są też małe pęcherzyki i On nie wie któa to faza. Z moich obserwacji wynika, że byłam tuż po owu ( w nocy miałam owu a o 9 rano usg)
Jo.M, kiki, Olusia, Lilia - ja się z Wami nie spotkam... padł mi w aucie akumulator a mąż pojechał w delegacje. Spod Silesiii nic nie jeździ do Tychów...
Ja załapałam dołka jakiegoś. Dowiedziałam się o kolejnej ciąży wśród znajomych. Osatnio mnie to nie ruszało ale teraz mnie dobiło. Chyba nałożyło się jedno na drugie: to, że wszystko u mnie się posypało, to, że cały czas mam problemy z kręgosłupem szyjnym i non stop ostatnio boli mnie głowa i żadna rehabilitacja nie pomaga i jeszcze po ostatnim crio wogóle nie wierzę w te zarodki, któe mi zostały i najchętniej zaczęłabym wszystko od nowa choć boję się znów szpitala
hope i witaminę D3 da się przedawkować choć w naszym klimacie jest to niezwykle rzadkie. Ja biorę 1000 i sama nie brałabym więcej niż 2000 bez konsultacji z lekarzem
kasik - za Ciebie również kciuków nie puszczam. Dawaj u wiadomości na bieżąco bo się stresuję...
ewelina - ja mam endometriozę, mam owulację - na razie nie udały mi się 2 crio
katik - na jaki długi okres czasu dostałaś vissane?
lenkabar- wielkie, wielkie gratki,
lilia - lekarz powiedział, że jest piękne endometrium, dominującego pęcherzyka nie ma, ciałka żółtego też nie i są też małe pęcherzyki i On nie wie któa to faza. Z moich obserwacji wynika, że byłam tuż po owu ( w nocy miałam owu a o 9 rano usg)
Jo.M, kiki, Olusia, Lilia - ja się z Wami nie spotkam... padł mi w aucie akumulator a mąż pojechał w delegacje. Spod Silesiii nic nie jeździ do Tychów...
Ja załapałam dołka jakiegoś. Dowiedziałam się o kolejnej ciąży wśród znajomych. Osatnio mnie to nie ruszało ale teraz mnie dobiło. Chyba nałożyło się jedno na drugie: to, że wszystko u mnie się posypało, to, że cały czas mam problemy z kręgosłupem szyjnym i non stop ostatnio boli mnie głowa i żadna rehabilitacja nie pomaga i jeszcze po ostatnim crio wogóle nie wierzę w te zarodki, któe mi zostały i najchętniej zaczęłabym wszystko od nowa choć boję się znów szpitala
hope i witaminę D3 da się przedawkować choć w naszym klimacie jest to niezwykle rzadkie. Ja biorę 1000 i sama nie brałabym więcej niż 2000 bez konsultacji z lekarzem

