reklama

Kto po in vitro?

reklama
Bzibziok, cudne grubasne krechy!!! Gratuluje i wszystkim takich życzę :-)

Kasik, przykro mi...i smutno mi bardzo...trzymaj sie!!! Następne podejście bedzie Twoje!!

ja wczoraj miałam pierwszy zastrzyk z menupuru...Wpadlam w histerie, zanosilam sie płaczem, jak dziecko. Moje kochanie nie wiedział co robic...czy przytulać, czy sie śmiać, dotykać, czy nie dotykać...i on do mnie ze strzykawka, a ja nogi za pas i wyjąc do łazienki uciekalam...normalnie szopka...
Ale jak juz sie poddałam to okazało sie, ze to wcale nie boli, nawet śladu nie ma. Kochanie spisał sie na medal...mój osobisty lekarz :) dzis juz powinno być dobrze bo wiem, ze to wcale nie jest takie straszne i nie boli :-)
 
Uda się, normalnie strasznie mnie rozśmieszyłaś, wyobraziłam sobie jak płacząc uciekasz, a mąż Cię goni ze strzykawką.
Może ja Ci zapomniałam napisać, że to właściwie nie boli!!! i wcale nie jest takie straszne jak by się mogło wydawać. Masz coś jeszcze oprócz menopuru?? Ja miałam menopur, gonal, a potem jeszcze cetrotide i encorton do łykania.
A jakie masz dawki??Z ampułką poszło dobrze?
 
Bzibziok, pisalas, pisalas, ze nie boli...ale ja mam swoje w głowie i nic nie poradzę...mi mogą robic wszystko...ale jak w grę wchodzą igły to ja wariuje :) jakaś trauma z dzieciństwa...ale rzeczywiście właściwie nic nie czułam :) ale scenę odstawiam niezła...oskarowa...:-D
póki co mam brać tylko menupuru 150 (wg podzialki na strzykawce...i nie mam go w ampulkach. jak go kupiłam musiałam iść do labo tam mi pani go wymieszała i teraz siedzi sobie w takim jednym pojemniczku z gumka u góry gdzie sie wkuwa igle i wyciąga dawkę. W komplecie sa jednorazowe mini strzykawki i igły.
we wtorek idę na podglądanie i wtedy pani doktor ma sprawdzić czy dawka ok...
ja po tym jak Was podczytywalam to troche zdziwiona byłam, ze tylko monupur mam..ale staram sie póki co być grzeczna pacjentka i ufać lekarzowi :)
 
reklama
solostar29 mogą to być objawy hiperstymulacji, ja mialam lekka,pomogło mi picie 2 l wody, i produkty bogate w białko. A może to objaw zagnieżdzania?? Oby, trzymam kciuki ;-)
Kasik powtórze to co na zakwalifikowanych bardzo mi przykro :-(
Bzibziok jakie piękne kreseczki, ile ja bym dała by takie ujrzeć :-)
Uda sie hihi ale panikara z Ciebie,aż się uśmiałam, ja nie lepsza, przy drugim zastrzyku zasłabłam :szok:, potem już bylo tylko lepiej
Juhasek87 piękny wynik, trzymam kciuki by dalej się tak ładnie trzymały az do wtorku

A ja wczoraj mialam wizytę u lekarza, pierwsza po nieudanym transferze i w celu ustalenia dalszego planu dzialania. Więc ze mną jest wszytsko OK, nie ma żadnych torbieli ani cyst, a troche sie tego balam, Bylam nakręcona by startować już za 2 miesiace, ale lekarza troche ostudzil mój zapał, wytłumaczyl mi że organizm musi wypocząc 3 cykle,że ok 100 dni trwa odnowa gamet żeńskich,a co 90 dni trwa produkcja wartosciowych plemnikow. Ma racje moj dr nie ma co sie napalac, Poczekam cierpliwie i mam nadzieje ze 2 podejscie bedzie udane. Mężowi przepisal Profertil drogi ale mówi,że dobry, a mi kazał brać DHA, wit. D3 nawet do 1000mg <hmmm a gdzie takie dostane??> ikwas foliowy. Pytałam czy jest mozliwosc by podali mi 2 zarodki <wiek 27 lat > niestety nie, ehh szkoda. No ale cieszę się bo ja do płacenia a lekarz że to w ramach MZ, a bylam pewna że taka wizyta bedzie płatna, kazał przyjsc jeszcze w polowie kwietnia lub pod koniec, to wtedy da mi zlecenia na badania i jakos w maju chyba pod koniec moze bedzie kolejne podejscie. Najlepsze jak wracałam z mezem do domu złapała nas policja
realmad2.gif.pagespeed.ce.lNT9dwfExo.gif
ia mandacik 100 zl wrrr. A jeszcze pytanko bo zapomnialam zapytac lekarza czy jestem przed czy po owulacji, bo wczoraj byl moj 18dc a z reguły mam cykle 30-33 dniowe i na usg endometrium mialo 11 mm, w lewym jajniku pecherzykow brak, w prawym jeden 19 mm.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry