Lenkabar no kurcze szkoda ze takie dalekie godziny mamy od siebie, ale co sie odwlecze to nie uciecze haha. a do czekoladowej jak najbardziej na ciapstko ale takie niskokaloryczne, bo ja troszke przecholowałam z tymi pysznosciami nad morzem, ale tez bardzo dużo spacerowaliśmy i juz nie pamietam kiedy przepłynęłam tyle basenów. No bo jak nie można mi było z czego innego korzystać (jackuzi i te sprawy) to chociaz sobie popływałam.
majka201 no powiem Ci ze ja staram się bardzo kontrolowac jedzenie bo mój doktor wyraźnie dał mi do zrozumienia ze jedzenie nie koniecznie jest dla mnie haha. W pierwszej ciazy przytyłam 22 kg ale po pierwsze miałam wtedy 18 lat a po drugie ważyłam troszke ponad 40 kg wiec mogłam sobie na to pozwolić, ale teraz bardzo sie kontroluję (oprócz wypadu nad morze), a le dziś wróciłam już do rzeczywistości i na obiadek zupka kalafiorowa i to o odpowiedniej porze.