Cześć dziewczynki.
Wczoraj nic nie napisałam bo po lekarzu pojechaliśmy z M na zakupu i już nie miałam mocy komputera otwierać. Ja laseczki chyba się starzeję bo mi się po sklepach nie chce już łazić

.
A więc tak , za tydzień w czwartek mam kolejną wizytę u immunologa bo robił mi badanie i w 9dc miałam jeszcze plamienia po @ i to mu się nie spodobało. Dostałam czopki na jakieś tam wyczyszczenie właśnie i niby ma być ok. Jeżeli chodzi o anty TG to faktycznie nic mi nie dał , bo się z tym nic nie da zrobić. Mogę brać selen i to tyle , taka moja uroda. A z dobrych wiadomości to powiedział że od następnego cyklu mamy działać naturalnie , że mojemu M da instrukcję

i on uważa że będzie ok. Pytałam czy mogę już do kliniki wrócić a on powiedział że tak ale odczekał by jeszcze ze 3 cykle i jak nic nie wyjdzie to iść do kliniki.
Kurcze podniósł mnie bardzo na duchu z tym naturalusem ale z drugiej strony to jakoś w to nie wierzę , to by było zbyt piękne. Zobaczymy , ale mimo wszystko wybiorę się niedługo do kliniki żeby jakiś termin ustalić bo wiadomo , że tak z miejsca mnie nie wezmą. No to tyle chyba :-)
A jeszcze chciałam te badania NK zrobić i lekarz mi to odradza , że nie widzi sensu w moim przypadku. Kurcze nie wiem ale chyba jednak sobie je zrobię dla spokoju. I jeszcze jedno , lekarz nie dawał nam więcej antybiotyków ale też nie zlecił powtórki badań na chlamydię i cytomegalię , chyba powinnam je jednak zrobić , żeby sprawdzić czy są przeciwciała? Jak myślicie
Lolitka - Gratuluję serduszka i cieszę się , ze wszystko jest ok. Może to dziewczynkowe serduszko i będziesz miała komplet:-):-):-)
Zula - Oj szalona , szalona:-)
martaczi - No gdzie Ty się podziewasz , w ogóle już tu nie zaglądasz. Co słychać , wszystko ok?
Olusia - A z Tobą co się dzieje ?