reklama

Kto po in vitro?

Jo.M - ja ostatnio mam takie podejście, że najważniejsza jest spokojna głowa a Ty jak nie zobaczysz wynków, że jest ok to będzie Cię to męczyć...
Ok - to jak będę jechać to jedziemy w trójkę:) Olusia nie przejmuj się - spotkań będzie wiele - ja napewno też kiedyś nie będę mogła. To był taki spontan z tą delegacją mojego męża i dało się tego przełożyć bo w środę już wracał...
 
reklama
Olusia co do tego , że lekarz ma zapłacić za badania to prawda - laboratorium nie dostaje pieniędzy za badania bezpośrednio z nfz tylko właśnie od lekarza , który potem rozlicza się z funduszem więc tak na prawde to tylko od lekarza zależy czy badanie będzie płatne czy nie bo to on podpisuje kontrakt na badania z nfz
 
Część dziewczynki
Szukam informacji i postanowiłam odezwać się tutaj do was :-)
Będę w tym cyklu podchodzić do swojego pierwszego criotransferu, na cyklu naturalnym.
Chciałabym się was poradzić jak się przygotować, macie jakieś rady?
 
anuszka na cyklu naturalnym to specjalnych przygotowań nie ma :) Będziesz latać tak od 10dc zeby wychwycić owulację i potem od pierwszego dnia po owulacji wyliczą kiedy transfer, jak masz zamrożoną blastocystę to 5 dni od owulacji będzie. Od dnia owulki bierzesz luteine i to tyle :)
 
agulla84, trzymam kciuki za owocną stymulkę, za wypasione jajcory jak te malowane :-D


Jo.M., po takich dawkach antybiotyków jakie dostaliście to na pewno je wytępiliście, przy okazji i inne na pewno też padły, co do badań to dla swojego świętego spokoju zrób, nie będziesz się zadręczać przy staraniach naturalnych lub stymulowanych. Podziel się instrukcjami które Twój M. dostał od immuno :-D Ja bym się zapisała do gina, niech wie, że u Was jest ok i niech już zaplanuje kiedy będziecie startować, gdyby ten cud naturalny się jednak nie przytrafił.


Esiek
, trzymam kciuki z całych sił, będzie dobrze !!:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry