reklama

Kto po in vitro?

reklama
Lilia , Kiki - Może kolejnym razem umówimy się na zbiorowe sprzątanie ;-), będzie raźniej i weselej. Raz u jeden , raz u drugiej itd....

W sumie jestem za, ale coś mi się wydaje, że zamiast na sprzątaniu to czas by nam upłynął na ploteczkach itp. :-)
Lilia u mnie dalszy ciąg porządków po pracy :wściekła/y:, ja chyba jestem zbyt wolna Wy już macie posprzątane, mój M żartuje że chyba sanepid przyjedzie na inspekcję. Co do firmy sprzatającej to ja bym chyba nie utrzymała się z tego chyba jako nadzór, hihi

No ładnie, nadzór nad Jo.M., kiki i mną, nieżle to Sobie wymyśliłaś :-D

Jo.M. – jak po wizycie??

Esiek - gratuluję 10 tygodnia.

lenkabar, Esiek – życzę Wam kolejnego udanego spotkania z dzidzią, powodzenia.

Uda sie, Asita - &&&&&&&&&& za Wasze jutrzejsze wizyty, powodzenia.

agulla84 – życzę Ci co najmniej dwucyfrowej bety.

Bziumelka – przykro mi, że podejście nr 2 się nie powiodło, ale już zaciskam kciuki za podejście nr 3.

Madzia - dobrze, że z kropkiem wszystko w porządku.


Dziewczyny z okazji Świąt życzę Wszystkim straczkom, aby w końcu Wasze upragnione marzenie się spełniło. Tym, które nie długo testują życzę co najmniej dwucyfrowej bety, a ciężarówkom życzę spokojnej i nudnej ciąży.

Jajo2.jpg

Ja wracam do żywych. Szefowa zamiast premii świątecznej rozdawała choróbsko i Święta spędzam w łóżku, ach.
 

Załączniki

  • Jajo2.jpg
    Jajo2.jpg
    38,6 KB · Wyświetleń: 51
Hej dziewczyny, dawno nie pisałam. Wylądowałam w szpitalu z hiperstymulacją i jakoś tak mnie wszystko przeraża. Wczoraj tj. w 11 dpt zrobiłam test i pierwszy raz w życiu zobaczyłam 2 kreski. Nie mogę w to uwierzyć i boję się cieszyć, tym bardziej że w nocy musieliśmy jechać do szpitala z moim okropnie napęczniałym brzuchem. 24go mam robić bete i wtedy zobaczymy. Lekarka kazała odstawić lutinus ale ja jej nie posłucham. Powiedziała, że jak poronie to nie przez odstawienie luteiny - dziwnie to zabrzmiało. Tak bardzo się boje o mojego kruszka.
 
Agulla84 nie pisze jak człość, jedynie żeby robić w dniu spodziewanej miesiączki, ale że może być wynik pozytywny nawet do 7mu dni po terminie. Wydaje mi się, że to chyba zależy od organizmu, ja zrobiłam tak trochę z przekory bo mnie kość ogonowa bolała i plecy. Teraz już nie bolą, zato jajnik pobolewa.
 
na moim pisze że 6 dniową ciąże wykrywa ale wiem że są o czułości 10 mlu/ml i 25 mlu/ml.mnie strasznie bolą piersi i brzuch ale pewnie to na okres a nie bobaska bo jeden test w 10 dniu wyszedł negatywnie to chyba się nie nie zmieni
 
reklama
Agulla84 to wcale nie jest takie pewne, mnie tez boli brzuch ja na okres i piersi. Wydaje mi się, że te bóle okresowe występują we wczesnej ciąży bardzo często, ja bym na Twoim miejscu zrobiła np. za 2 dni, zresztą sama pewnie jutro powtórze ten test.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry