Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mundek, gratuluję mamusiu Hope, gratuluję ogromnie i mam nadzieję, że też doczekam się takich pięknych chwil Niech maluszek rośnie i pora wreszcie uwierzyć, wiara czyni cuda - podobno
Hope, gratuluje, super wiadomosci:-). Widze, ze idziemy bardzo podobnie, moj dzidziol ma 1,65 cm ale jestem chyba o pare dni dalej, bo lekarka powiedziala ze to dokladnie 8 tydzien +2 na wzrost dzidzi. Wiesz juz na kiedy masz termin porodu? Ja do teraz ochlonac nie moge, to naprawde jest niewiarygodne uczucie zobaczyc na usg taki cud.
Mundek u mnie na usg wczoraj byl 7t6d i dzidziolek dokladnie mial 1,45cm wiec jestem pare dni za Toba...mi wedle @ termin porodu wyszedl na 1.1.2015 :-) ostatnia @ byla 28.03.2014 :-)
Hope, na dluzsza mete to te pare dni nam sie zatrze. Mnie wg ostatnigo okresu wychodzi na 28.12.2014, a mojej lekarce 2.01.2015. Dzidzi i tak sie urodzi kiedy mu bedzie pasowac Super, ze jestesmy mniej wiecej tak samo
yplocka spokojnie mnie tez tak boli brzuch wiec mysle ze to normalne, wkońcu w naszym brzuchu zachodzi rewolucja.
Ja już oddałam rano krew, wynik tak ok.12,30. Ale miałam pecha bo jak poszłam do zabiegowego to była Pani Embriolog i pielegniarka ta co zajmuje sie punkcjami i transferam, no i tak na mnie nakrzyczały że powtarzam tą bete że to jest nie potrzebne i tylko sobie stresów więcej robie... Aż myslałam że mi tej krwi nie pobiora No ale przecież to dopiero trzecia beta i chyba ostatnia, mało jest dziewczyn po ivf co bete robią tylko raz... Zreszta takie rosnące cyferki to sama przyjemność
Mundek i Hope idziecie łeb w łeb A dzieciaczki rosną jak na drożdżach, super
Mundek termin porodu pewnie bedzie sie zmienial wedle wielkosci dzidzolka bo to jakos tak przelicza...mi teraz na wydruku z usg wyszedl 31.12.2014...ale te pare dni w ta czy we ta co za roznica...najwazniejsze,ze z malenstwem wszystko ok :-)