Olusia, popieram Cię. Lepiej dmuchać na zimno i nie przemęczać się. Szczególnie pierwsze tygodnie są najważniejsze i należy się oszczędzać, niech zarodek porządnie się wgryzie:-)
Migotka, super gratuluję
Olaszy, kwota refundacji to już zależy od organizmu - zależy jak zareagujesz na leki. Mi lekarz powiedział, że komercyjnie jakbym podchodziła, to bym zapłaciła 16 tys na leki i rzeczywiście słabo się stymulowałam. Natomiast na nierefundowane leki wydałam 6tys. Po refundacji jak patrzyłam to wydam 2-3tys, więc jest to duża różnica.
Migotka, super gratuluję
Olaszy, kwota refundacji to już zależy od organizmu - zależy jak zareagujesz na leki. Mi lekarz powiedział, że komercyjnie jakbym podchodziła, to bym zapłaciła 16 tys na leki i rzeczywiście słabo się stymulowałam. Natomiast na nierefundowane leki wydałam 6tys. Po refundacji jak patrzyłam to wydam 2-3tys, więc jest to duża różnica.
