reklama

Kto po in vitro?

reklama
gos1512 - przykro mi, ale nie udało się. Wypłacz się i zbieraj siły do kolejnej walki. Nie poddawaj się, trzeba walczyć o swoje marzenia. Mówi Ci to kumpela z Provity ;-)
 
gos, przykro mi. Trzymaj się i tak jak pisze Lilia - wypłacz się bo to pomaga i wracaj do walki o cud. Każda z nas się doczeka, tylko nie możemy tracić nadziei:tak:

dziewczyny co do leków przeciwzakrzepowych, to ja za clexane płaciłam coś ok. 10zł. Za fraxiparine też coś podobnie. Koszt clexane nierefundowany jest większy bo chyba coś ok 100zł.
 
Ostatnia edycja:
gos przykro mi kochana, trzymaj się jakoś ... ale nie poddawaj się, jak się wypłaczesz stawaj do walki, warto :tak:

migotka przeoczyłam Twój post, gratuluję bety, powtórz za 48 h :-)
 
Gos, strasznie mi przykro, ale nie łam się! I co to znaczy "twoje szczęście"?? Każda z wysokich ostatnio bet miała takie zezowate szczęście, aż zaskoczyła! A jeżeli plemniki są słabe to zawsze możecie pomyśleć o nasieniu dawcy. Nie wyczerpaliscie jeszcze wszystkich możliwości, uszy do góry!

Jazzabell, Olusia gratulacje :)) niech rosną duże, okrąglutkie :)
 
Migotka25 gratuluję, trzymam kciuki za dobry przyrost :)
Kasik ładny przyrost teraz to już z górki

gos1512 strasznie mi przykro bardzo trzymałam za ciebie kciuki.

U mnie też porażka 6dpt - beta 0,8
 
reklama
Kasik36, o Twój olej z lepszym smakiem, następny też taki kupię, tylko muszę zmęczyć tego mojego, dam radę.:-)

kikifish87, dzięki za pamięć, mam olbrzymią nadzieję że na początku września podejdę do kolejnej stymulki i tym razem się uda. teraz czekam na wyniki wymazu i łachudrę, oczywiście musi się małpa spóźniać bo ja czekam, ach. Powiedz poukładało Ci się już z pracą ? może szybko podpiszą umowę na stałe to byś mogła podejść ivf.

jazabell, niezły ten zastrzyk, możesz napisać ile kosztuje i jak często go bierzesz ? jeden plus nie musisz nic w siebie wkładać ;-)i obciążać żołądka

Aisa79, dobrze wiem jak jesteś zniecierpliwiona, czuję to wyraźnie, też się nie mogę doczekać

agulla84, Twoje dwa maleństwa mają lepiej u Ciebie niż w labo, miej wiarę w nie, będzie dobrze, dobra passa trwa trzymam kciuki.

Olusia, Ty cwaniaro w w domu Ci się nudzi, wróciłyśmy do pracy skończył się weekend, a przynajmniej ja nie mam dostępu do neta, normalnie średniowiecze. ale może to i dobrze bo stale bym siedziała na forum. Czekam na łachudrę a ta mnie ma w czterech literach, małpa. Dobrze że masz takie dobre koleżanki i że mogłaś lekką pracę wykonywać, i powiem Ci że ja jak mi się w końcu uda to od razu po becie biorę zwolnienie, niby praca biurowa ale ogrom roboty, nerwy, popędzają, do tego wszyscy by chcieli na wczoraj, wszędzie komputery, nie będę ryzykować że coś by się stało.Tak więc popieram Cię w całości, A jak by ktoś z mojego otoczenia coś powiedział to powiem mu że niech przeżyje 5 lat starań to zobaczymy co wtedy będzie myślał.

OlaSzy, witaj no forum. Co do refundacji to Invimed Poznań nie jest w programie rządowym i nie zrobisz u nich ivf icsi na NFZ, jedyne co klinika może Ci zaoferować to refundację leków hormonalnych do stymulacji. Koszt zabiegu, transferu, mrożenia zarodków, narkozy, badań hormonalnych, wirusologi, wymazów, pokrywasz sama, a cennik masz na ich stronie. Stymulacja do ivf jest na zupełnie innych lekach, clo przy nich to mała popierdułka, więc jeśli w ocenie lekarza leki zadziałają na ciebie to mozesz podejść do ivf icsi/imsi, a zawsze pozostaje IVM. Jeśli nie uda się za pierwszym razem, koszty są takie same bądź przy zmianie leków np zwiększenie dawek lub zastosowanie innych może się zwiększyć. Jeśli zdecydujecie się podejść do ivf z refundacją leków musisz zrobiś badania hormonalne, wirusologię czas ok 2 dni, AMH i wymazy- czas ok 2 tygodni u nich. Dlaczego nie podchodzicie do ivf w klinice na Polnej, tam jest refundacja i program rządowy. I u kogo się leczysz w invimedzie ? ja też się tam leczę. Czas stymulacji krótkim protokołem 9-16 dni, zapłodnienie i hodowla zarodków od 2-5 dni, można podać zarodki 2,3 i 5 dniowe, potem ok,12 dni czekasz na betę.

Migotka, dobra passa trwa, i niech trwa wiecznie, Gratuluję jupiiiiii

kwiatuszekq20, super że wracasz do walki, do nas, trzymam kciuki by się tym razem udało.

maaagdzik, pewnie że pamiętamy, kiedy wracasz do walki ? oj, tak zdecydowanie czas na nas

kasik, super przyrost, a prg mogłaś mieć taki duży po wyrzucie hormonu, ja bym nie zmniejszała, najwyżej sprawdź za 2 dni jaki masz i wtedy najwyżej coś odłożysz.

gos1512, tak mi przykro, kochana, trzymaj się, i walcz dalej, znajdziesz nowe siły do walki.

inka26, u Ciebie to chyba jeszcze nie przesądzone, dopiero 6dc, nie za szybko ? powtórz betę za 2 dni, trzymam kciuki



Matko, ile Wy dzisiaj naskrobałyście, wczoraj prawie nic, no ale dałam radę :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry