drotav mysle ze nie powinnas się stresować bhcg bo ja mowie Ci ze to twoj czas!!
poza tym to mi wygladaa na blad statystyczny;-P
a ty bys chciała tak wszystko mieć idealnie, ten pedantyzm Ci przejdzie jak dzieciaczki urodzisz;-Pwłasne się dowiedziałam ze my tez mogliśmy do MZ przystąpić i jak zjemy wszystkie jajca tak pewnie zrobimy;-) mąż się zgodził na full service czyli jak się nie uda teraz to tyle ile fabryka da bedziem zapładniać w MZ, ale teraz jeszcze spokojnie tzn.4 potem już 6;-)
doktorek se przyplusowal dzisiaj wszystko wyjasnil...znowu mam zaufanie do człowieka;-) teraz kazal odczekać z tym cyklem bo to nie jest normalne i nie wie co się stało ze trzeba @ wywolac.., wiec trzeba wszystko sprawdzić odradza podejście do ET dopiero listopad;-) a w listop.mam imieniny, wiec może to dobry znak;-)
aisa77 urea i myco nie ma czekam jeszcze na reszte badan;-)a jak twoj pech?
migotka myślę ze jeszcze nie przeszłaś całego okresu żałoby i być może powinnaś pochować jedno dziecko zanim będziesz starać się o drugie..nie można było tego zmienić, temu zapobiec więc nikt tu nie jest winny, teraz chcesz żeby ktoś się tobą zaopiekował, wyjaśnił, wskazal winnych;-P,w zamian za to zbywają Cię, olewają..itp..rozumiem ale wsparcia tam nie znajdziesz, i zrozumienia;-( ja sama nie raz tego tam szukam i mysle ze będzie bialy kaftanik zapinany od tylu jak się nie opamiętam;-P
Mysłałas żeby dac sobie jeszcze trochę czasu?? na ivf nie ma rozkładu jazdy, sami czujemy kiedy to jest ten moment, czy u Ciebie to jest własne TEN moment??
Olusia a jak tam twoje czlowieki??