reklama

Kto po in vitro?

Migotka niestety nic więcej nie odpowiem. Ja tez mam pcos (amh prawie 12) i cykle bezowulacyjne. Może ten lek jest właśnie po to żeby ten cykl był bezowulacyjny i żeby nic doktorka przypadkiem nie zaskoczyło... Mój przed podglądankiem powiedział mi, że jak pojawi się jakiś pęcherzyk i będzie oporny to on sobie z tym poradzi. Nie wiem co miał na myśli :-D
 
reklama
Lolitka powieści ze brak słów na tego konowała!!!!! Aż sie zagotować idzie co za palant a nie lekarz!!!! Migotka pisała ze to rodzinny interes wiec jak tego nie pójdzie to jego zięć ją przyjmie ktory i tak niepodważa decyzji profesora MASAKRA !!!
 
Lolitka ja Cię kręcę... z całego serca dziękuję Ci za to co napisałaś, i to przemawia jednak za tym moim użalaniem się nad tymi moimi "dziwnymi" podejściami i przebojami z ivf, więc same rozumiecie że mam prawo czuć się rozgoryczona itp.

Powiedz mi teraz jeśli nie wykupię tego Decapeptylu a tym samym nie wezmę go to ten mój lekarz nawet nie będzie wiedział że zrobiłam po swojemu?
Naprawdę nie mam pojęcia co mam teraz robić.
Twoje wytłumaczenie jest sensowne i zupełnie się z nim zgadzam. Nie mam pojęcia co robić w takiej sytuacji...
Bo zależy mi jak cholera żeby zabrać te dwa ostatnie zarodki z Kliniki i uciekać od nich jak najprędzej nooo...
 
Genna po Estrofemie obrosłam mchem na klatce piersiowej, na ramionach i na twarzy zaczęły mi rosnąć ciemne włoski, po Progynovie efekty nie są aż tak widoczne.
Poza tym powiedzcie mi czy jeśli mój testosteron jest niemal w górnej granicy normy to czy powinno się z tym coś robić czy tak jak twierdzi gin z Kliniki - w normie to w normie. Jutro mam wizytę u endokrynologa to wypytam, ale wydaje mi się że Wy jesteście taką kopalnią wiedzy że będziecie wiedziały lepiej niż niejeden lekarz... norma jest do 0,76 a mi wyszło 0,73 i ogólnie wszystkie hormony androgenne mam podwyższone ale mój gin nie zwraca na to uwagi dlatego zaczęłam przygodę z endokrynologiem.
 
Znalazłam na tym forum rozmowę dziewczyn (dokładnie strona 1855 7-05-2012)
Miska126 napisała: mgiełka to zalezy czy masz na cyklu sztucznym czy na naturalnym, ja na pocztku chciałam miec na naturalnym wiec był monitoring, wizyty, zrobiłam test owu i wyszedł pozytywny ale niestety test był pozytywny pare dni z rzedu a pecherzyk nie pękł i miałam wybór albo próbowac w przyszłym cyklu znowu na naturalnym albo na sztucznym ja wolałam nie ryzykowac i podeszłam na sztucznym. Na sztucznym miałam zastrzyk diphereline na wyciszenie, dwa tyg później wizyta z wynikami estradiolu i LH i jak wyniki były ok to zaczełam brac progynove potem jeszcze 2 wizyty na podgląd endo i decyzja o crio. wiec tak u mnie w klinice sam transfer kosztuje 1200 zł+wizyty, a jezeli na sztucznym do tego jeszcze 370 za zastrzyk.

Czyli jakiś lekarz też praktykował wyciszanie przed crio? Naprawdę nie wiem co mam robić, brać ten zastrzyk czy nie?
 
Witajcie dziewczyny

Olga – przykro mi, że tym razem się nie udało, trzymaj się.

yplocka – ja też jestem za tym, żebyś nie robiła RTG w trakcie stymulacji.

dorotav, Asia_77, Olusia - chodzi o to, że jestem trochę przeziębiona i obawiałam się, że znowu nici z mojej stymulacji. Rozwiałam z dr, dostałam listę leków, które mogę brać i mam nadzieję, że będzie OK :-) Jak mąż mi oficjalnie wbije pierwszy zastrzyk to napiszę, @ już tuż tuż.
 
Migotka25, brać zastrzyk tak jak kazał, musisz mu zaufać, w końcu to on zna twoją kartotekę i Ciebie, nic innego Ci nie pozostaje. Fakt dziwne to jego podejście, ale ile lekarzy tyle przekonań i doświadczeń.


Lilia, kochana cały czas trzymam kciuki :tak:
 
reklama
Migotka ja rowniez na cyklu z crio nie bralam zadnych zastrzykow, brałam progynove od 2dc 3x1 tabletke, a od 8dc mialam wlaczony dodatkowy estradiol w zelu bo mimo dawki 3x1 moje jajniki cos tam produkowaly, ale po wlaczeniu dodatkowego żelu nie było juz nic i od 13dc bralam progesteron. Mysle że ten zastrzyk mozna stosowac, tylko pytanie po co?? to nie kosztuje 10zl tylko 260zl... A i wszystkie wizyty po zakwalfikowaniu do programu powinnas miec darmowe włącznie z pierwsza wizyta po dodatniej becie... Co to za klinika w ktorej sie leczysz?? Moim zdaniem to jest wyzysk w bialy dzien i powinnas napisac do MZ jakie oni stosuja praktyki. Moze sie okazac tak ze za wizyte biora podwojnie od Ciebie i od MZ.

Dorota faktycznie beta przyrosła tak troszeczke za malo... Ale moim zdaniem wynik ten miesci sie w granicach bledu ale z radoscia troszke trzeba poczekać. Ja nadal trzymam kciuki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry