reklama

Kto po in vitro?

migotka, ja bym w zyciu nic nie kombinowala na swoja reke. nie w tym temacie. co pisza na forach... to wiesz czytac mozna ale sie stosowac juz niekoniecznie. co innego pic jakis olej z polecenia a co innego decydowac o lekach. jaki lekarz jest taki jest. jego kompetencji kwestionowac nie bede ale jest on lekarzem!

to ze 100 0sob tak miali nie znaczy ze tak musi byc i juz.

dziewczyny, przede wszystkim lekarz a nie forum!!!

przeciez tu mozna takie glupotyvznalesc ze rece opadaja.
 
reklama
Mąż prześledził całą historię i też obstaje za tym, żeby ten ostatni raz posłuchać lekarza a później arrivederci...
Zapisałam się na pierwszą konsultację do innej Kliniki... nowego Cudotwórcy... 21 października... zobaczymy co dalej...
 
Migotka gdzie sie zapisałaś? podpytaj na BB gdzie dziewczyny sie leczymy obu kogo, najlepiej z polecenia niz na własną rękę, myśle ze jak przestawisz co chce zrobic twoj lekarz, innemu lekarzowi to on nie bedzie chciał podważyć jego kompetencji wiec nie wiem jaki sens ma juz teraz konsultacja gdzie indziej jak masz jeszcze mrozaki
 
Migotka: tak, lekarz bedzie widzial ze nie wzielas gonapeptylu. Mozna to zobaczyc po wielkosci endometrium lub po badaniu estradiolu....

Kasik: nie zgodze sie z toba ze stwierdzeniem " nie pozostaje nic jak ufac lekarzowi". Niektorym nie mozna udac tylko trzeba zrobic krok w tyl i isc gdzies indziej. Po co czas i kase tracic i zdrowie
 
Ostatnia edycja:
Genna ja chcę zmienić Klinikę, chciałabym dowiedzieć się jakie są terminy w innej klinice, jak długo trzeba czekać na kolejne podejście, jakich embriologów zatrudniają, no i mam 1000 pytań do samego lekarza. W tej Klinice mam 3 koleżanki więc jako takie opinie znam, ale wychodzę z założenia że konsultacja do niczego mnie nie zobowiązuje. Przy okazji chciałabym dowiedzieć się jak wygląda sprawa ze zmianą Kliniki w programie.... Więc ta konsultacja ma być właśnie czystą konsultacją, niczym zobowiązującym. A po criotransferze nie zamierzam wracać do Kliniki bo i nie mam po co. Zostały mi 2 mrozaczki które zabieram za jednym transferem i na tym etapie moja 1 procedura z programu dobiega końca.
 
Migotka, ja też myślę że na konsultację to jeszcze zdecydowanie za wcześnie, a myślę że wcale nie będzie konieczna, umówisz się dopiero wtedy gdy się nie uda, ale ze spokojem.
 
reklama
Jestem osobą która musi mieć plan, bez tego ciężko ze mną wytrzymać. Swojemu lekarzowi nie ufam, Klinice nie wierzę. Nie widzę nic złego w tym, że chciałabym zorientować się co do konkurencji.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry