dorotav
Fanka BB :)
Migotka, mnie nie chodzi o to żebyś została w tej klinice, w żadnym wypadku, sama pisałam żebyś z stamtąd wiała, w tej chwili chodzi mi raczej o to, że weźmiesz zastrzyk wyciszający ten deco coś tam, lekarz na pewno będzie chciał zrobić usg i co zobaczy ? nic, dlatego uważam że na konsultację jest zdecydowanie za wcześnie, zaplanuj ją dopiero po transferze jeśli się nie uda.
. Chcielibyśmy transferować jeden i w razie niepowodzenia mielibyśmy jeszcze jedną szanse, ale nie wiem jak to wygląda z rozmrozeniem 2 zarodków i ponownym zamrożeniem tego jednego. Rozmawiałam z lekarzem i powiedział, że tego w Gyncentrum nie praktykują, ale jak chce to możemy to zrobić. Nie wiem co zrobić :-( tak bardzo bym chciała, żeby sie nam udało, ale zdaję sobie sprawę, że w tych 2 pingwinkach nasza ostatnia szansa
. Co o tym wszystkim myślicie ??? Może macie w tym temacie jakieś doświadczenie ?