reklama

Kto po in vitro?

Migotka, mnie nie chodzi o to żebyś została w tej klinice, w żadnym wypadku, sama pisałam żebyś z stamtąd wiała, w tej chwili chodzi mi raczej o to, że weźmiesz zastrzyk wyciszający ten deco coś tam, lekarz na pewno będzie chciał zrobić usg i co zobaczy ? nic, dlatego uważam że na konsultację jest zdecydowanie za wcześnie, zaplanuj ją dopiero po transferze jeśli się nie uda.
 
reklama
Migotka Pisalas ile kosztuje transfer.... Tzn ze płacisz za niego? Bo juz sie pogubiłam ? Dlatego tez pytałam czy lekarz poda ci 2 zarodki bo trzeba mie wskazania w programie ministerialnym? Co do zmiany kliniki to piszesz pismo o zmianę kliniki i podajesz juz nazwę nowej i przekazujesz to pismo w swojej starej klinice a oni wysyłają do ministerstwa zdrowia , trwa ok 1 miesiąca taka akcja z przeniesieniem , dobrze by było gdybys wzięła kserokopie karty ze swojej kliniki , raporty embriologiczne, kartę stymulacji itp zeby nowy lekarz miał wgląd w to co miałas robione . Po przejściu do nowego realizatora spadasz na koniec kolejki i to juz teraz kwestia ile osób tam czeka juz , ile mają kasy.

Migotała twoj plan na teraz to podejsc do transferu na zasadach jakie niestety wyznaczył ten Lekarz, zabrać maluchy i czekac na efekt jakiby on nie był!!!!!! Szkoda kasy na konultacje w tej chwili!!
Pamiętaj in vitro uczy cierpliwości i ty musisz sie do tego przystosować nie da sie nic zaplanować w naszej sytuacji !!! A moze to wlasnie te maluchy ??? Te właściwe , pamiętaj nie każdy zarodek to ten , czasem ten najsłabszy jest właściwy
 
Ostatnia edycja:
A powiedzcie mi jeszcze jedną rzecz z tym Decapeptylem Depot, to jest "Triptorelinum" na stronie ministerstwa znalazłam informację że: tryptorelina jest refundowana. Ja jestem po 1 procedurze, stymulowana byłam w marcu kiedy nie było refundacji leków. Receptę na Decapeptyl Depot dostałam na 100%, oświećcie mnie ponownie czy ja dobrze myślę i w ramach programu MZ w którym jestem powinnam mieć ten Decapeptyl refundowany czy nie? 100% to kwota 262 zł a po refundacji 3,20... tylko czy ja znów źle to wszystko rozumiem???
 
migotka odnośnie gonapeptylu • Gonapeptyl Depot.- Used in egg donation or frozen embryo transfer cycles to prepare the patient’s endometrium to receive the embryo" , ale jeszcze jedno przeszukałam neta i znalazłam nawet forum gdzie kobitka rozpisuje :My FET Protocol is -

Day 1 of cycle Birth Control Pill, for 21 days
Day 15 Gonapeptyl Injection
Day 1 of next cycle begin 2mg of Progynova in the morning until Day 8
Day 9 2mg of Progynova in morning and 2mg in the evening
Day 13 until further notice 2mg morning, afternoon and evening
Day 14/15 have scan to check lining
Will be notified when to start Progesterone and Clexane 20mg

i ten jest niby inny niż jej protokół świeży ale tu jasno jest KD, wiec da się i tez jest dobrze z gonapeptylem.

lilka miło Cię znow zobaczyć na BB ;-)
 
Ostatnia edycja:
dziewczynki powiedzcie mi jak to jest z mrozonymi zarodkami....mam jeszcze 2 zarodki, które są razem zamrożone i w nich nasza ostatnia nadzieja...więcej prób nie bedzie :no:. Chcielibyśmy transferować jeden i w razie niepowodzenia mielibyśmy jeszcze jedną szanse, ale nie wiem jak to wygląda z rozmrozeniem 2 zarodków i ponownym zamrożeniem tego jednego. Rozmawiałam z lekarzem i powiedział, że tego w Gyncentrum nie praktykują, ale jak chce to możemy to zrobić. Nie wiem co zrobić :-( tak bardzo bym chciała, żeby sie nam udało, ale zdaję sobie sprawę, że w tych 2 pingwinkach nasza ostatnia szansa:zawstydzona/y:. Co o tym wszystkim myślicie ??? Może macie w tym temacie jakieś doświadczenie ?
 
Lolitka mi chodziło o to, że zmiana przygotowania do crio Migotki może mieć pozytywny rezultat. Widocznie lekarz ma na nią pomysł, dlatego bym mu zaufała. Skoro to dopiero pierwsze podejście można zaryzykować, nie sądzę, że przez te leki straci zdrowie. Jak się nie uda przejdzie do innej kliniki i znowu będzie eksperymentować.

Migotka z refundacją nie pomogę bo nie znam tego leku i nie ma go w mojej rozpisce. Ale jeżeli jest tak jak mówisz, że mniejsza dawka jest refundowana to lekarz mógł wypisać 4 szt tej mniejszej dawki i wyszłoby dużo taniej.
 
reklama
Quinnie ja za dużego doświadczenia nie mam to może nie powinnam się wypowiadać, bo ogólnie u mnie w Klinice lekarz z nami nie rozmawiał na temat zarodków, ale po punkcji codziennie dzwoniłam do Pani embriolog i Ona już bardzo szczegółowo odpowiadała na wszystkie moje pytania. Przy 1 transferze miałam chwilę sam na sam z embriologiem i wtedy powiedziała mi że pozostałe zarodki których nie transferowaliśmy zamrozili każdy w osobnej słomce więc nie będzie żadnego problemu jeśli np. chciałabym transferować po 1. Nie mam pojęcia jak to się odbywa jeśli w 1 słomce są 2 zarodki... Ale dziewczyny na pewno już się z tym spotkały i coś Ci poradzą.

Kate_p7 dziękuję za to co dla mnie wygrzebałaś. Wrzucam na luz, nic nie jestem w stanie zrobić, a głową muru nie przebiję, jednak doświadczenia zdobyte dzięki 3 transferom zachowam na przyszłość.

Dorotko nie przyrost się liczy, ja wiem że u Ciebie wszystko będzie dobrze i trzymam mocno kciuki :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry