GizaS
Fanka BB :)
Czy będzie jeszcze taniej? Ja ostatnio podchodziłam maj/czerwiec bo nie wierzyłam w refundację lekówi jak zawsze wyszło z lekami potrasferowymi prawie 5000 zł
to teraz myślę że w 2000 się zmieszczę. A fragmin i inne tego typu zastrzyki też są dla nas invitrówek refundowane?
Gos ja mam za sobą 4 procedury, podchodzimy do 5. Głowny powód to bardzo słabe parametry nasienia M, plus moje AMH i niska ilość pęcherzyków (5-8)
teraz jeszcze próbujemy z nasieniem M a 6 i 7 proceudrę już z adopcją pleminków
ale jestem dobrej myśli i może do tego nie dojdzie. Lubię miec plan B. Tobie też tego życzę.
Calineczka kazda z nas przeżywa procedurę, jedne intensywniej inne spokojniej. Ja się stresuję ale poza dbaniem o siebie i suplementacją nic więcej zrobić nie mogę. Dla mnie jagorsze jest czekania na informację o zapłodnionych komórkach a później czekanie do bety całe 12 dni
A międzyczasie tel od embiologa że pozostałe zarodki przestały sie rozwijać i mam tylko to co podano a ja już w nie zaczynam wątpić
. Ale ciągnę to jakoś od 6 lat i jeszcze mam siłę
to teraz myślę że w 2000 się zmieszczę. A fragmin i inne tego typu zastrzyki też są dla nas invitrówek refundowane?Gos ja mam za sobą 4 procedury, podchodzimy do 5. Głowny powód to bardzo słabe parametry nasienia M, plus moje AMH i niska ilość pęcherzyków (5-8)
teraz jeszcze próbujemy z nasieniem M a 6 i 7 proceudrę już z adopcją pleminków
ale jestem dobrej myśli i może do tego nie dojdzie. Lubię miec plan B. Tobie też tego życzę.Calineczka kazda z nas przeżywa procedurę, jedne intensywniej inne spokojniej. Ja się stresuję ale poza dbaniem o siebie i suplementacją nic więcej zrobić nie mogę. Dla mnie jagorsze jest czekania na informację o zapłodnionych komórkach a później czekanie do bety całe 12 dni
A międzyczasie tel od embiologa że pozostałe zarodki przestały sie rozwijać i mam tylko to co podano a ja już w nie zaczynam wątpić
. Ale ciągnę to jakoś od 6 lat i jeszcze mam siłę
