reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dorotko mała dawka to jaka?pewnie z 50 jm?No nie wiem, jutro zobaczymy.
Jakby nie było to taniej. Tylko co ja mam zrobić, jak jutro zaczynam stymulację?
Powiedzieć doktorkowi, aby wypisał mi dwie recepty, jedną na jeden zastrzyk, a drugą na pozostałe, którą wykupię w sobotę?
 
Calineczkaa, o ile dobrze pamiętam to menopur jest też w dawce 75 i jest pojedyńczy, ale nie ma go w refundacji i kosztuje ponad 800zł, z tego co widzę to do refun jest w dawce 1200 i 600, albo tym razem stracisz tą różnicę, albo zapisze ci 2 recepty na 600, jedną kupisz po starej cenie drugą po nowej. Dawkę 1200 będziesz miała na kilka albo kilkanaście dni, mieszasz lek z rozpuszczalnikiem pobierasz swoją dawkę a resztę trzymasz w lodówce.
 
Cześć Dziewczynki,
Szłam dziś do tej Invikty jak na ścięcie, mój mąż mnie próbował zagadywać, odwrócić moją uwage, po pobraniu krwi poszliśmy na pyszne śniadanko... a ja tylko cały czas miałam złe przeczucie.
Poszłam odhaczyć się na wizytę i pan pyta, czy drukować jakieś wyniki, ja mówię, że tak, ale żeby złożył i włożył to w kopertę, bo muszę się psychicznie przygotować, on mówi ok, wydrukował, zerknął i mówi, że takie koperty powinno się dawać mężowi pod Choinkę, na to ja, że pod Choinkę to tylko dobre rzeczy się daje, a jak ta nie będzie dobra? Na to on, że jak jego córka przyszła z wynikiem 10 razy niższym od mojego, to po 8 miesiącach został dziadkiem :-) No więc kopertę otworzyłam: beta 2600!!! :szok::szok::szok:
Pęcherzyk też już jest, dobrze zagnieżdżony, jest echo zarodka, pan doktor mówi, że wszystko idealnie. A byłam u dr N., który raczej nie jest wylewny, więc doceniam... a był dzisiaj super, pogratulował, dostosował dawki progesteronu i estradiolu, ogólnie był całkiem inny, niż na poprzedniej mojej wizycie u niego...
Teraz wizyta serduszkowa, przeniesiona na 12 listopada, bo lekarz powiedział, że lepiej tak za 10-12 dni a że to akurat 11 listopada wypada, to umówiłam się na 12...

Calineczkaa - w Invikcie starają się przepisywać zawsze dawki refundowane Menopuru - nawet jak masz brać mniej, to na recepcie są refundowane dawki a ty sama sobie odmierzasz ilość z dużej ampułki.
 
sykatynka, jupiii super !! :tak:

kasik36, co tam na wizycie i u juniora / juniorki ?

Ladygodiva, jak na wizycie ?


PAŹDZIERNIK


31: Olusia - podglądanie bliźniaków
31: calineczkaa - podglądanie pęcherzyków
31: dorotav - podglądanie cudu

dlugowlosa - criotransfer

Komóreczka - criotransfer

LISTOPAD


01: djazzpora - rozpoczęcie stymulacji

03: kwiatuszekq20 - wizyta przed crio
03: Migotka25 - criotransfer
05: Aisa79 - wizyta u prowadzącego
05: kate_p7 - wizyta przed crio
05: liskka- wizyta z juniorem

05: Ladygodiva - udany criotransfer
06: Anulla28 - badania prenatalne, wizyta u prowadzącego

06: Hess - wizyta stymulacyjna

06: sykatynka - wizyta serduszkowa
10: Aisa79 - badania prenatalne

10: buniaczek29 - wizyta przed crio
10: gos1512 - kontola
11: Luize - podglądanie bliźniaków

12: sykatynka - wizyta serduszkowa
17: djazzpora - punkcja

17: buniaczek29 - udany criotransfer
19: djazzpora - transfer

25: Asia_77 - wizyta kontrolna
andzia.m - stymulacja
mmm - wizyta przed stymulacją

Asia_77 - criotransfer AZ

inka26 - criotransfer
Quinnie- transfer

yplocka1 - criotransfer

djazzpora - stymulacja
mizanka1 - wizyta przed stymulacją
Ladygodiva - criotransfer

Andziulek - stymulacja

GRUDZIEŃ

04:
Asia_77 - podglądanie pęcherzyków

11: Asia_77 - podglądanie pęcherzyków
16: Asia_77 - punkcja
17: Agulla84 - genetyk
GizaS - udana stymulacja
kikifish87 - udana stymulacja
 
reklama
:-):-)Cześć dziewczyny jestem trochę do tyłu z tematami, ale próbuje nadrobić trochę się wydarzyło u was . Sykatynka gratuluje ;)) za wszystkie teraz stymulujące się i będące przed....trzymam kciuki trzeba mieć nadzieję że się uda mam bardzo dużo klientek które przechodziły i przechodzą te procedury niektóre to niby beznadziejne przypadki, a jednak.... teraz moja klientka bedzie rodzić jej mąż miał dramatyczne wyniki nasienia i jednak za drugim razem poszło, innej klientki mąż żylaki jąder i tez mają już synka, klientki z pcos też leczące się latami mają dzieciaczki , u jednej klientki niewykryto hormonu tarczycy i dała radę ;)poprostu setki przypadków cały czas trzymałam się myśli że kiedyś musi się udać grunt to chyba trafić na lekarza i niepoddawać się :-)Do przodu.....a hormony i tak bedą nam trochę mieszały w głowie :-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry