reklama

Kto po in vitro?

reklama
Fusun ciesze sie, ze wyszlas z krzaczorow ;) Jak wszystko idzie zle to final powinien byc pozytywny. Tego zycze Ci z calego serducha. Bardzo Ci kibicuje i wierze, ze teraz bedzie wszystko dobrze.

Ewcia powtorz wynik profesteronu, dobrze byloby gdybys dodala lutke podjezykowa. Bierzesz tylko dupka? On jest doustny? Jesli tak to dopochwowo bym dolozyla lutke.

Lookator podobno zadne upowaznienia, nawet notarialne nie sa honorowane, dziewczyna juz sie dowiadywala.
 
Czesc dziewczynki dzwonilam zapytac co z zarodkami, troche dostalam obuchem w leb,ale to moje pierwsze in vitro i trzeba sie nauczyc zyc z porazkami...no wiec z moich 8 wczorajszych komorek,zostaly dzisiaj 2 ktore sie daly :-)(dziekuje) ladnie zaplodnic i wieczorem badz w nocy zaczna sie dzielic (mam nadzieje).Trzecia zaplodniona niestety nie przezyla ,a 5 nastepnych bylo za malutkich i jeszcze niedorozwinietych.Jutro o 11.20 mam transfer.W sumie nie wiem czy sie cieszyc czy plakac:szok:
 
dziewczyny mam pytanko ..od ktorego dnia cyklu w długim protokole zaczeliscie stymulacje menopurem??? bo ja dostalam od 15dc gonapeptyl i wczoraj dostalam miesiaczki i wizyte mam dopiero 7dc (10.02) czy to nie pozno troche????
 
@kasik - jakaś możliwość musi istnieć, ale nie chcę dalej brnąc w tym temacie, bo nie jestem prawnikiem, a na szczęście nie dotyczy to nikogo z nas. Ale nikomu nie życzę takiej sytuacji.

@annemarie
- pierwsza stymulacja to jest zawsze niewiadoma. Poza tym -nie wiem jak dziewczyny - ale jakiś ten protokół był dla mnie nie halo. Może to akurat będą te dwa potrzebne zarodki. Życzę Ci tego serdecznie!
 

@annemarie
- pierwsza stymulacja to jest zawsze niewiadoma. Poza tym -nie wiem jak dziewczyny - ale jakiś ten protokół był dla mnie nie halo. Może to akurat będą te dwa potrzebne zarodki. Życzę Ci tego serdecznie![/QUOTE]


nie HALOO ??? mozesz rozwinac,bo nie kapuje.Z tego co widze to kazdy protokol jest niespodzianka,nigdy nie wiadomo co sie rozpakuje...;-)
 
Annemarie w swoje Bąble trzeba wierzyć, IVF jest niestety nieprzewidywalne a my zupełnie bezradne, nie pozostaje nic innego jak próbować i wierzyć że się uda!
U mnie sytuacja po tel z laboratorium wygląda następująco: 1 blastocysta 4AA w brzuchu :), 3 bałwanki na zimowisku (4AA, 4BC, 4CC), dwa pozostałe zarodki zatrzymały się w rozwoju. Sama nie wiem co mam o tym myśleć, wierzę że wszystko skończy się za 9 miesięcy na porodówce. Embriolog powiedziała mi że z każdego z tych zarodków może być ciąża i nie można nigdy żadnego skreślać. Dlatego dzielnie wylegiwuję się z Bąbelkiem i zachęcam go na wszystkie możliwe sposoby do zostania :)
 
Sykatynka najwazniejszy jest %nk i masz za wysoki. Dokladnie nie pamietam ale dla staraczek powinien byc okolo 12.

Lookator dziewczyna ma sporo do czynienia z prawem i pisala, ze tu jest luka i nikt nie wie jak zinterpretowac zapis. Moze w koncu ureguluja ivf w polskim prawie.
 
reklama
Cześć Wszystkim

Fusun - Ale miła niespodzianka. Bardzo bardzo się cieszę , że wychodzicie na prostą i znowu stajesz do walki. Trzymam kciuki za owocną stymulację. Fusun dawno Cię nie było ale chyba wiesz , że przy in vitro wiecznie coś się pląta także opóźniona @ to chyba standard. :-D


Kikifish - Oj bidulko a jednak Cię złapało dokładnie. Masz rację z tym antybiotykiem też bym zaczekała do jutra żeby dr zapytać. Kuruj się tam jakoś chociaż podejrzewam że te herbatki i czosnki już Ci bokiem wychodzą. Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę , obowiązkowo daj znać. O której masz wizytę?

Olusia - Chyba doszła Twoja przesyłka bo wczoraj miałam awizo w skrzynce i dzisiaj jadę na pocztę. Dam znać czy to faktycznie to. Dzięki

Sykatynka - Zgadzam się z Kasik , masz podwyższone NK. Lilia może Ci coś napisać w tym temacie bo jest po 1 wlewach z powodu podwyższonego NK. Możesz jej priv wysłać.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry