Jessie
Fanka BB :)
Dziewczyny podnosicie mnie na duchu - Emenems i Sykatynka wielkie gratulacje
))
Sykatynka jestem w programie rządowym, dzisiaj Pani w labolatorium powiedziała że z 6 komórek zapłodniły się 4 więc nie wiem jak to wygląda na prawdę. Transfer mam mieć w poniedziałek czyli 5 doba. Z tego co wiem to też różne rzeczy mogą się wydarzyć do poniedziałku, w sensie różnie mogą się rozwijać zarodki? Siedzę w domu po punkcji bo strasznie boli mnie brzuch i dostaję do głowy myśleniem czy wszystko będzie w porządku
Ale macie się fajnie że już jesteście "po"
))))
Sykatynka a ty też za 1 razem ?
Emenems mam nadzieję że przynosisz szczęscie hehe
))
Sykatynka jestem w programie rządowym, dzisiaj Pani w labolatorium powiedziała że z 6 komórek zapłodniły się 4 więc nie wiem jak to wygląda na prawdę. Transfer mam mieć w poniedziałek czyli 5 doba. Z tego co wiem to też różne rzeczy mogą się wydarzyć do poniedziałku, w sensie różnie mogą się rozwijać zarodki? Siedzę w domu po punkcji bo strasznie boli mnie brzuch i dostaję do głowy myśleniem czy wszystko będzie w porządku
Sykatynka a ty też za 1 razem ?
Emenems mam nadzieję że przynosisz szczęscie hehe
Najwazniejsze ,cieszcie sie z kropka w brzuszku.Nie nakrecaj sie tematem i nie produkuj extra stresu. Ja tez mam do kliniki 100 km, nie boj sie kropka Ci nie wytrzesie:-). Nie ma recepty na 1 podejscie.Czesto lekarze mowia o nim jako o testowym,bo tylko tak mozna zobaczyc jak reagujesz na hormony, mozna zobaczyc jak tykasz od srodka. Kazde podejscie to tez 25-30 % szans i tak na prawde od transferu wszystko w rekach Boga... Z drugiej strony,sa tutaj dziewczyny ,ktore zaskoczyly od razu,jeszcze nie lezaly na fotelu przed transferem a juz byly w ciazy.Trzeba wierzyc,:-)witaj na forum i zostan z nami:-)