• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Nie wiem moze ja to tak bardzo przezywam ale jakos nie moge sie pogodzic z tym ja juz tak mocno kochałam tego swojego kropka aż sie boję podchodzić kolejny raz boję sie ze znowu się załamie i będę tak mocno cierpiała nie wiem moze mam słabą psychikę ze nie radzę sobie ze sobą przepraszam że wam dupe zawracam ale tak mi dzisiaj źle taka pustkę w sercu czuje tak bym chciała aby końcu było dobrze aby kiedyś przytulić do piersi swoje dziecko już mam dość tego cierpienia
Musisz sie wygadać wygadać i jeszcze raz wygadać wiem co oznacza rozczarowanie i brak sił ale jesteśmy po to żeby walczyć. Kobiety potrafią walczyć o swoje. Trzymaj sie i uważaj na siebie.
 
wiem ze dla energiczna jest dzis smutny dzien, bardzo mi przykro z tego powodu. dla mnie okazal sie szczesliwy, wynik 410 , w srode powtorze dla pewnosci, az boje sie uwierzyc. placze, smieje sie i tak na zmiane,nie wierze. jak to ktoras ma napisane w opisie: cudzie trwaj...
Cóż czasem ciężko jest się cieszyć kiedy inny płacze.... Ale co zrobić? Wierzę głęboko w to że Ci którzy dziś i jutro płaczą za chwilę też będą się cieszyć. Wkoncu my wszystkie swój cel osiągniemy. Gratuluję
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry