A ja polecam Plantex, jest w saszetkach, i jedną saszetkę rozpuszczasz w 50 ml wody, jest to też na bazie kopru włskiego.
Nasza jak nie mogła zrobić kupki, to po wypiciu tego (tylko czasem nie chciała pić, bo nie lubi generalnie nic poza cyckiem), takie salwy było słychać, że ho, ho!
Natomiast też używałam krople Esputican, ale generalnie nie widziałm zmian, więc nie wiem czy pomogły czy też samo przechodziło.
Bo ta herbatka, wydaje mi się pomaga od razu, tak przeczyszcza. A krople są bardziej jak boli brzuszek, przynajmniej ja to tak interpretowałam.