reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
YUPI prawie odgruzowałam łóżeczko, już je widać.
teraz tylko je odświeżyć, podnieść materac na najwyższy poziom i znaleźć szczebelki :-) no i może małżowi uda sie coś zrobić z szufladką, żeby nie spadała, to bym w niej może pampery chowała, nie zagracały by miejsca...ogólnie sie narobiłam, pralkę musiałam umyć od wew i zew bo ona chyba pojedzie do teściów, a my z wynajmu zabieramy naszą...jesoo ile rzeczy trzeba jeszcze przewieźć...
 
reklama
Dziewczyny, a ZUS kiedy mniej więcej wypłaca Wam pieniądze, na koniec miesiąca, czy jak to jest?

ja dostaje mniej wiecej tak jaki wypłacał pracodawca czyli 10-11...zalezy kiedy pracodawca wysyla l4 do zusu bo na poczatku moja kadrowa sie spoznila z L4 i wyslala 3 tyg pozniej i nie dostalam na swięta boże -narodzeniowe kasy:wściekła/y:
 
To ja chyba mam już wszystko. Dla siebie do szpitala brakuje mi tylko kapci.. mam piżamy, podkłady, majteczki, małe szamponiki do włosów, skarpetki kupiłam nowe :P, nawet szczotkę do włosów i gumki kupiłam co by były w torbie już. Tylko mam problem i nie wiem, do której torby to zapakować, bo mamy ich kilka :P
Dla małego też mam chyba wszystko co trzeba.. Pampersy tylko kupię przed porodem. Aaa i oliwki nie mam.
Z extrasów to jeszcze niania, leżaczek i karuzela.


Wróciliśmy z Antkiem po ciemku od jego kolegi ^^. Uparło sie to moje 2-letnie dziecko, że idzie do 'kolegi najlepszego' i trzeba było pójść. Nie wiem jak długo tam byliśmy. Chyba z 3h... a młody i tak płakał, że trzeba do domu iść.
 
AgnieszkaJ w moim szpitalu tylko wewnętrzne szwy dawali rozpuszczalne, a zewnętrzne - zwykłe, bo ponoć te rozpuszczalne potrafią się za szybko rozejść

chyba tylko na lekkie pekniecia zakladaja same rozpuszczalne... tym razem sie ludze ze mi krocze ochroni :/

Jak puściutko? Dużo się dzieje :) ja więcej czytam niż piszę bo jak dojadę do końca to już nie mam siły hehe.
Dzisiaj mam wizytę u gin. Muszę go zapytać dokładnie o to liczenie ruchów, bo wszystkie cały czas piszecie jak to wam szaleją dzidziusie, a mnie się wydaje, że moje się coś mało rusza :zawstydzona/y:

wybierasz sobie w ciagu dnia jakas godz (najlepiej taka pore gdzie wiesz ze maluszek w miare aktywny) mozesz podjesc cos slodkiego co by sie rozruszal:P
w ciagu godziny powinien wykonac 10 ruchów, jak nie wykona to przedluzasz czas o jeszcze jedna godz :)

AgnieszkaJ :szok:tyle szwów? matko ale rzeźnia:zawstydzona/y:u nas tylko wew niby rozpuszczalne ale tak się rozpuściły że zaczęły się babrać i położna musiała je ściągać...

no brzmi strasznie ale nie bylo tak zle szybko sie pozbioeralam ;)
matka natura mnie obdarowala przegroda ktorej mi nie rozcieli :/ do tego dzidzia duza wiec trzasło :P niestety przegroda z macica połączona i pękła wiec zszywali wszystko :)
kurcze kazda z was pisze o czkawce a ja nie wiem czy moja mala ja ma czy nie:dry: nie potgrafie jej rozroznic:baffled:jak ja odczywacie? heheh ja tez czasem czuje jakbym doslownie kopa w doope dostala:-D nie wiem jak to sie dzieje:-p
takie rytmiczne skakanie :P

a ja nie mam kompletnie nic i szczerze mówiąc to ja nie wiem, kiedy to wszystko nakupuję, nawet nie wiem od czego zacząć i gdzie to wszystko w ogóle kupować. Na Allegro? czy w sklepach normalnych? W normalnych ceny wyższe, a na Allegro dochodzi wysyłka, więc chyba na jedno wychodzi. Przeraża mnie to wszystko.

Moja pensja się wyjaśniła, jakaś babka z księgowości się pomyliła i nie policzyła mi tam czegoś. 1 lutego mają mi dosłać te zaległe 400zł.
dobrze ze sie wyjasnilo :)

wyprawke mam calkiem sporą już (lozeczko, przewijak, materac, koldry podusie, posciele, wozek, pieluchy i ciuszki. torbe do szpitala tez spakowana) mate, karuzelke, butelki smoczki itp. *******ki są :)
musze ejszcze wanienke kupic i fotelik , laktator, lezaczek i kosmetyki :)

Dziewczyny, a ZUS kiedy mniej więcej wypłaca Wam pieniądze, na koniec miesiąca, czy jak to jest?

zlezy od placówki :/ mi przy adamie wyplacali do 5 kazddego miesiaca a teraz wyplacaja jak chca i to mnie wkurza. mam zwolnienie od 8 grudnia do 8 lutego to mi przelali 16 stycznia za 23dni grudnia, i 8 lutego przeleja za caly styczen i te 8 dni lutego... paranoja :/ a pracodawca zawsze na ostatniego mi placił.
 
Ja melduję swoją obecność z kawą :-)
Chyba zbliża mi się syndrom macierzyństwa, bo spać nie mogę, od jutra mąż w domu, aż się boję pomyśleć co zrobi jak ja będę tak łaziła od 6 rano :-D
Dotko, kiedyś ktoś mi powiedział, chcesz stracić przyjaciela, pozycz mu pieniądze, więc dobre rady Wam nauczycielka udzielała :-)
Felidae, jak się rozpędzisz, to zapraszam do mnie :-D w sumie masz niedaleko, a ja miałabym czystą chatę :-D:-D
Ogólnie, to powinnam pralkę wyszorować :dry: bo coś mi się płyn do płukania wylewa, pewnie gdzieś się zapchało.
Phelaniu, ja to nie mam iść odwagi, podziwiam Cię, jesteś wielka :-)
Smile :szok: dziękuję, właśnie mi przypomniałaś, że nie mam klapek pod prysznic i kapci jeszcze.
Co do liczenia ruchów, to dziwnie Ci mówił Twój lekarz daruma , a to dlatego, że chodząc pobudzasz dziecko i jakby się coś działo, to ono zawsze jakiś ruch wykaże. Jest stara zasada, kładziemy się na godzinę i liczymy 10 ruchów, jak ich tyle jest, to ok, a jak nie ma, to najlepiej napić się coś słodkiego i spróbować jeszcze raz. Ja tam nie liczę ruchów, bo moje dziecię ma ADHD i jest bardzo aktywne :-D
Postanowiłam, że jadę dziś po koszule i inne gadżety, mam tylko nadzieję, że w tej mojej dziurze coś będzie :confused:
 
Czesc z rana:-)

Daruma nie tak sie liczy, w czasie aktywnosci ma byc minimum 10/1h. Gdy nie ma jesz slodkie lub pijesz zimne i znow probujesz policzyc. Ja licze tylko wtedy gdy maly ma leniwszy dzien, a tak to nie ma potrzeby bo czasem w minutke wyrobi norme, a czasem puknie pare razy przeciagnie sie i spi dalej...
Na ip powiedzieli mi, ze minimum 2,5l musimy wypijac w ciagu dnia...ja pilam sporo mniej i slabiej czulam mlodego. Teraz wypijam co kazali i juz czuje o wiele lepiej ruchy, najgorsze tylko gdy ucisnie pecherz...blisko katastrofy po tych ilosciach wody:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bishopka udanych zakupów:-D

ja wczoraj przygotowałam gołąbki, dzisiaj tylko obsmażę i do garnka i mam obiad, będę się byczyć :-)


Myszka z tą wodą to fakt, ostatnio piję bardzo dużo, w dzień prawie cały czas się maluch kręci, a w nocy chyba spi, tylko problem później z łazienką, niby leże , wszystko ok, a jak wstanę to pędem do wc bo:sorry2: nie wytrzymam
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry