AgnieszkaSz-r
Mama VI 2007 i IV 2010
Dagsila ja te które mam (z przed 3 lat) mam zamiar wygotować a najmniej w 65 st. wyprać. Kiedyś się gotowało pieluchy. Ale jak jest z tymi obecnymi to nie wiem...
justa Mąż sie biedaczek strasznie przejął...zresztą ty też...
justa Mąż sie biedaczek strasznie przejął...zresztą ty też...




. Flanelki myslę,że w ok 60st. Co do żelazka, przeważnie prasuje na maksie, ale oczywiście dostosowuje temp, do tkaniny (tzn najpierw sprawdzam na rogu)