reklama

Kwietniówki 2010!!!

Dagsila ja te które mam (z przed 3 lat) mam zamiar wygotować a najmniej w 65 st. wyprać. Kiedyś się gotowało pieluchy. Ale jak jest z tymi obecnymi to nie wiem...

justa Mąż sie biedaczek strasznie przejął...zresztą ty też...
 
reklama
Dagsila ja te które mam (z przed 3 lat) mam zamiar wygotować a najmniej w 65 st. wyprać. Kiedyś się gotowało pieluchy. Ale jak jest z tymi obecnymi to nie wiem...

justa Mąż sie biedaczek strasznie przejął...zresztą ty też...



Aga- to takie nojki sztuki nie śmigane mam też wygotowywać? Ja je w 30 stopniach tak jak zresztą wszystkie ubranka wyprałam i wyprasowałam. Moja mama te kiedyś gotowała pieluchy , ale to były czasy jak w nie sikaliśmy:eek:
Bosche, a może ja mam je jeszcze raz wyprać w wyższej temp?:sorry:
 
Kamisia, maonka ja wczoraj dowiedziałam się po konsultacji z panią dr że można brać cholinex, tantum verde, rutinoskorbin. Ja na noc moczę nogi w gorącej wodzie z solą, pije mleczko z miodem, a w dzień malinki i płuczę gardło szałwią, można jeszcze wodą z solą. Życzę zdrówka.

Dagsila dla Ramzika wszystkiego dobrego z okazji DNia KOta :-D
 
heheh no to nadal nie wiem:-)

a dla utrudnienia flanela jest kolorowa...

no i na ilu kropkach prasowac???????????????


Dagsila- no weź się w garść , bo mi mętlik w głowie robisz! Jestem gotowa wszystko wyprać od nowa w więksej temp ....ale poczekam jeszcze na odpowiedź co do kropek na żelazku.
A wzięłaś pod uwagę, że każde żelazko ma inną moc i że kropki też dają inne ciepło...:nerd:
 
Kamisia, maonka ja wczoraj dowiedziałam się po konsultacji z panią dr że można brać cholinex, tantum verde, rutinoskorbin. Ja na noc moczę nogi w gorącej wodzie z solą, pije mleczko z miodem, a w dzień malinki i płuczę gardło szałwią, można jeszcze wodą z solą. Życzę zdrówka.

Dagsila dla Ramzika wszystkiego dobrego z okazji DNia KOta :-D

Ramzelini dziekuje i nawetem miałknął co jest nielada osiagnieciem. (pewnie liczy ze przyjedziesz do niego z prezentem:-D:-D:-D:-D)

Dagsila- no weź się w garść , bo mi mętlik w głowie robisz! Jestem gotowa wszystko wyprać od nowa w więksej temp ....ale poczekam jeszcze na odpowiedź co do kropek na żelazku.
A wzięłaś pod uwagę, że każde żelazko ma inną moc i że kropki też dają inne ciepło...:nerd:

czekam az mama do mnie oddzwoni- tata neistety nie wiedzial:-D. na necie znalazłam 40, 60 i 90....
 
hehe, ale dylematy:-D

Tetrowe będę gotowac, tym bardziej,że mam po córci i chce żeby były bielutkie:tak:. Flanelki myslę,że w ok 60st. Co do żelazka, przeważnie prasuje na maksie, ale oczywiście dostosowuje temp, do tkaniny (tzn najpierw sprawdzam na rogu)
 
reklama
Dagsila, temat na czasie, bo ja właśnie z pralki wyciągnęłam pieluchy :-D:-D
Wyprałam tetrowe razem z flanelkami w 90 stopniach. Flanelki nic koloru nie puściły i ogólnie wszystko jest ok :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry