olapolap
KAROL '07, PAULINA '10
Ja te nowe pieluszki wypralam w 40 razem z ubrankami, a potem uprasowalam w maksymalnej temperaturze. Mysle, ze nowych nie ma sensu gotowac w pralce, bo przeciez na poczatku nie ma na nich innych bakterii niz te, ktore sa na ubrankach ;-) Zreszta jesli nie uzywa sie pieluszek do wkladania miedzy nogi, tylko do wycierania buzi, zaslaniania ubrania przed ulaniem itp., to nie brudza sie 'powaznymi' bakteriami (te powazniejsze znajduja sie w siuskach i kucpe ;-)), wiec nie ma w ogole sensu ich gotowac.

