reklama

Kwietniówki 2010!!!

Gratulacje dla cioteczki :-D

Ja za 20 minut wychodze... na uczelnie. Trzymajcie kciuki zebym wysiedziala na zajeciach :-D Jeszcze tylko zjem
zapiekanke ze szpinakiem, ktora wlasnie konczy sie piec :-):-):-):-)
 
reklama
Dzięki dziewczyny! Filonka no a u Was to widzę podwójna radość w rodzinie:-)
A co Wy mamuśki? nie pościcie dzisiaj??? :-) Teściowa podrzuciła mi do pracy zupę rybną i zaznaczyła, że to powinien być mój jedyny dziś syty posiłek! Syty!! jak?... po zupie ?? i to jeszcze rybnej
 
ja właśnie zjadłam makaron z brokułami , czosnkiem i serkiem topionym- takie szybkie danie - wszystko na patelni wymerdać, dodać łyżkę śmietany i gotowe.
Jak wróci Pioter z pracy usmażę rybkę- mamy fląderkę i leszczyka:-)
 
aaaa i gratuluję maluszka w rodzinie :-)ja też nie widziałam nigdy takiego maleńkiego dzidzia- takie 3 tygodniowe to najmniejsze. A jak sobie pomyślę że będę musiała takiego malca nakarmić, przewinąć i o zgrozo- wykąpać:szok:to już się boje!
 
aaaa i gratuluję maluszka w rodzinie :-)ja też nie widziałam nigdy takiego maleńkiego dzidzia- takie 3 tygodniowe to najmniejsze. A jak sobie pomyślę że będę musiała takiego malca nakarmić, przewinąć i o zgrozo- wykąpać:szok:to już się boje!
ja miałam przyjemność zajmować sie takimi bobaskami zaraz po powrocie ze szpitala mojej bratowej. raz dziewcz. raz chłopcz. wiec wprawe już mam, kompac tez kompałam , najbardziej tylko bałam sie ubierania maluszka bo to takie delikatne a te ciuszki nie zawsze tak sprytnie dadza sie włożyć....
a co do postowania u mnie dzis z rana królowała makrela, ogólnie dzień rybkowy;-)
 
Od 12:00 jestem ciotką małej Wiktorii, no może nie tak małej bo 3950 waży :-) Wybieram się po pracy obejrzeć to maleństwo :-) i przy okazji zerknę jak sale wyglądają w szpitalu, aczkolwiek w tym nie bedę rodzić, ale nie zaszkodzi. Pierwszy raz będę widzieć noworodka
gratulacje!!! my widzielismy ostatnio nasza nowa sasiadke Ingusię która ma tydzien, przespala cala wizyte i nie widzialam nawet jakie ma oczka
takie dzieciaczki sa grzeczne i slodziutkie, kurcze 3800 sie urodzila a taka malusia ze juz nie pamietam ze Hania taka byla mala a miala wage 3550

Gratulacje dla cioteczki :-D

Ja za 20 minut wychodze... na uczelnie. Trzymajcie kciuki zebym wysiedziala na zajeciach :-D Jeszcze tylko zjem
zapiekanke ze szpinakiem, ktora wlasnie konczy sie piec :-):-):-):-)
mniam mniam
a ja dzis zapomnialam o poscie i spaghetti po bolonsku zapodalam :zawstydzona/y:

nie moge sie juz doczekac jka bedziemy sie chwalic na zamknietym watku fotkami naszych dzieciaczkow, ale bedzie fajna galeria :-) i to pytanie kto bedzie pierwszy???
 
reklama
ja też tam zaglądałam i tak samo się przeraziłam,......:crazy: za szybko ten czas leci , za szybko.....

dziewczyny które już rodziły..... czy ten POŁÓG jest naprawde taki straszny? czy naprawde ciągle leją sie hektolitry i nie można siedziec na pupci ?:crazy: to naprawdę jest takie straszne? bo dla mnie to teraz jest gorsze niz sam porod jak sobie pomysle....po co ja te mega podpaski i podkłady kupowałam już....:angry:

ja powiem tak....nie chce Cie straszyc, ale jeżeli o mnie chodzi to porodu się aż tak nie boje, ale pologu niestety tak, jak sobie przypomne to....ech.......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry