kwiatuszek.pregnet
Luty 2008 i Kwiecień2010
ja rónież witam sie rano
mala wstala idealnie na stary czas 6:30 wiec na nowy 7:30
moi rodzice maja przyjechac po poludniu
a mąz bez konsultacji ze mna zaprosil jeszcze na po kosciele swoja siostre z chlopakiem
a co sie robi po kosciele?- je obiad
mam wczorajszy sos, jak dla nas starczyloby
a przez to musze gotowac cos na 6 osob


na 11 idziemy z palemką do kościoła
niebo narazie mamy szare
mam nadzieje ze sie nie rozpada
Margolka where are you?
mala wstala idealnie na stary czas 6:30 wiec na nowy 7:30
moi rodzice maja przyjechac po poludniu
a mąz bez konsultacji ze mna zaprosil jeszcze na po kosciele swoja siostre z chlopakiem
a co sie robi po kosciele?- je obiad
mam wczorajszy sos, jak dla nas starczyloby
a przez to musze gotowac cos na 6 osob



na 11 idziemy z palemką do kościoła
niebo narazie mamy szare
mam nadzieje ze sie nie rozpada
Margolka where are you?
na poród i organizm robi Ci na złość? Zacznij myśleć, że przenoszenie Ci pasuje, a może wtedy urodzisz??? A na obiad zrób jakąś zapiekankę makaronową, albo ziemniaczaną- niech mąż obiera ziemniaki i kroi, skoro gości zaprosił 