Witam cieplutko, wreszcie jakaś sympatyczna pogoda za oknem.
Elvie3, mm&sm wy się kochane czasem nie śpieszcie z porodami, bo nie uśmiecha mi się samej na koniec kwietnia rodzić;-)
Katik rzeczywiście piękna ta Twoja relacja, koniecznie napisz jeszcze coś w tym stylu, strasznie nam tu potrzeba takich pozytywnych wzruszeń
Paulka90 miło Cię znów widzieć, z wózkiem na pewno się uda
A teraz zaciskam kciuka za Wronkę, Dagę i wszystkie u których "się dzieje" lub "się już dziać powinno". Drugiego kciuka też bym zacisnęła, ale mi do trzymania żelazka potrzebny, a prasowania mam na dwa dni, do tego trzeba biurko rozłożyć na czynniki pierwsze i usunąć, żeby łóżeczko miało gdzie stanąć (wreszcie jutro naszego klupsiowego Radka odbieramy :-)). No i pan kurier ma dwa komplety pościeli przywieźć. Miłego dnia kochane