jestesaniolkiem
Nikodemowa mama '10
mnie tez uspokajano, ale ja mialam przeczucia, i to bardzo zle.....
nie mialam objawow.... tylko bol glowy i klucia tam, ale to normalne.... powiedzialam w szpitalu ze mnie tam boli by mi badania zrobili.... i na USG wykryto, poczatki krwiaka... powiedziano mi ze za dwa dni zaczelabym plamic, a krwiak nie jest w zbyt dobrym miejscu wiec mogloby sie cos nie daj boze Bobo stac....
Mialam przeczucia i uwierzylam im..... i jak zawsze mialam racje.... teraz nie mam ani zlych snow, ani zlych mysli....
i leze 
Kochana zmien tego gina z NFZ.... oni sa do bani!!!!!!!!!!!
nie zrobila USG bo pewnie juz funduszy na nie nie bylo!!!! znam takie przypadki, a i tutaj tez to gdzies czytalam
....
nie mialam objawow.... tylko bol glowy i klucia tam, ale to normalne.... powiedzialam w szpitalu ze mnie tam boli by mi badania zrobili.... i na USG wykryto, poczatki krwiaka... powiedziano mi ze za dwa dni zaczelabym plamic, a krwiak nie jest w zbyt dobrym miejscu wiec mogloby sie cos nie daj boze Bobo stac....
Mialam przeczucia i uwierzylam im..... i jak zawsze mialam racje.... teraz nie mam ani zlych snow, ani zlych mysli....
Kochana zmien tego gina z NFZ.... oni sa do bani!!!!!!!!!!!
nie zrobila USG bo pewnie juz funduszy na nie nie bylo!!!! znam takie przypadki, a i tutaj tez to gdzies czytalam
bardzo dobra. Ona po prostu nie robi USG na początku ciąży jeśli kobieta czuje się dobrze. Powiedziała, że lepiej na początku ciąży nie ingerować i jedynie zrobić badanie ręczne, które określi czy wielkość płodu jest na dany okres prawidłowa, na szczęście pęcherzyk rośnie razem z upływem czasu, więc USG mam w terminie takim jaki wynika z karty ciąży.
i nawet nieraz mowie do mojej dzidzi!!!