reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
hejka,
jakos was nadrobilam choc lekko nie bylo:-p tyle tu produkujecie
teraz uciekam do lozka, odpisze tylko co zapamietalam
wronka - usmialam sie z relacji z kosciola:-D
daga - farbuj, nie ma to jak blond:tak:
nata, kamisia - pierwsze koty za ploty, teraz juz bedzie tylko lepiej
katik - moze kiedys jak bede miala czas to tez sie wroce na te stare watki i poczytam, szczegolnie nasze poczatki...
nara
 
uff nareszcie nadrobiłam

daga - pochwal się co fajnego kupiłaś

kittek- To się nazywa mama pracująca;-). U mnie też lewy cycek jakoś mniejszy i od początku mniej lubiany.

Nata -właśnie na takie info czekałam super że Julcia szczęśliwa a z czasem i ty się przyzwyczaisz i obie będziecie zadowolone

kfiatek i ja postanowiłam hodować włosy ciekawe co z tego wyjdzie jak narazie miesiąc wytrzymałam

aniez z pod jakiego znaku jesteś? bo często czytając twoje posty mam identyczne podejście do wielu spraw a szczególnie chodzi mi o podejście do dzieciv:-):-D

ja dzisiaj zaciągnęłąm K do lekarza(ale nie było już miejsc więc zapisał się na jutro) bo od tygodnia wkoło sutka ma rumień który go boli i swędzi. Na początku tylko bolał go sutek a po kilku dniach zaczął się w koło robić czerwony i swędzący z tego co wyczytałam w necie to może być po ugryzieniu kleszcza boję się żeby to nie była borelioza ehh czemu ci faceci są tacy uparci i nie chcą iść od razu do lekarza
 
Witam się wieczorową porą!

Zazdraszczam wam,że umiecie się zorganizować i nadrobić wszystko. Kurcze ja właśnie wycinam kleję i robię cuda na kiju dla maluszków. Mam zajęcia z 6-7 latkami i chcę zajęcia urozmaicić. Jutro i w czwartek w zajęcia liceum a w weekend dla odmiany zaczynam zajęcia na zaocznych. Nie ma szans na to,że będę na bieżąco z wami,a już wiem,że będę tęsknić...buuu.
Maja w tym czasie będzie u babci więc wiem,że w dobrych rękach. Ale np dziś babcia mnie urządziła (nieświadomie wprawdzie). Tuż przed moim przyjazdem z pracy dała Mai deserek. Ja głupia rano wypiłam pierwszą od dawna herbatkę dla matek karmiących, w pracy byłam 3 godz, jak wracałam to myślałam,że mi cyce ( a właściwie cyca) rozsadzi. No i co? Zonk, jak przyjechałam moja ninunia ani myślała jeść. Laktatora niet więc szybko do domku pojechałyśmy. W dwie minuty 150ml ściągnęłam (tak aby Mai coś zostawić na małe szamanko ) ........ i ulga ufff.
A moja żaba odrzuca stopniowo lewą pierś, boję się,że jak skończę karmić to będzie różnica w rozmiarze bo już jest duża. Maja kompletnie nie chce z niej jeść i pokarmu w niej prawie wcale...
Jak myślicie?

Madzia zdrówka dla Oli i trzymamy kciuki aby Zosia się nie zaraziła.

Nata wiem co czujesz,ale żłobek to fajna rzecz. Julcia będzie miała towarzystwo i wykwalifikowaną kadrę do opieki.
Będzie dobrze zobaczzysz!

Katik zazdraszczamy możliwości takich zajęć w Jukeju!

Elvie fajnie,że sytuacja się wyjaśniła!

Wronia gratuluję udanej eksmisji :)))

Maonka pochwal się fryzem jak coś wymyślisz.

Kurcze piszecie o obiadkach, ja ostatnio gdyby nie mamcia to bym na mrożonkach chyba leciała.

Aga,ale mi smaka na naleśniki narobiłaś!
Duża buźka dla wszystkich!

Net chodzi beznadziejnie albo wcale i fotek maluszków się nie mogę doczekać.... a tak bym chciała luknąć... buuu

U mnie to samo cwaniara by jadła tylko z prawej ale ma jeść i z tej i koniec i prawego cycka też mam większego .

ja bym chciała po mału przejśc na butle a ten cwaniak nie chce modyfikowanego i dupa ale mam nadzieje że się przekona .

U mnie nic ciekawego mąż w domu jeszcze dwa tyg więc robimy rożne rzeczy w domu na ktre normalnie nie ma czasu dziś jeszcze byliśmy w ikea i tak sobie dzionek zleciał
 
Annaoj my chyba podobne doświadczenia mamy. Pamiętasz temat kupowy??? Hihi, to mnie pocieszyłaś :) Karmienie spod pachy rozszyfrowała i nie da się oszukać spryciula mała. Niech ma jak chce, chyba tatusia posłuchała bo dzięki temu mamusia w wydekoltowanej bluzeczce nie wyskoczy przez jakiś czas.
Pewnie, że pamiętam i to samo sobie pomyślałam. Ciekawe czy jeszcze w czymś Majeczka z Igorkiem się zgra<?>;-)

Elvie my Twoją Juleczkę poznajemy, nie musisz pisać które zdjęcie:-)
 
Ella
a to nie jest refluks?

Kwiatuszku
chyba nie...lekarze ja badali i nic takiego nie stwierdzili- to jakies jej dziwne zagrywki- jak tylko nie chce juz jest to zamiast wypluwac to poprostu zwymiotuje co zjadla...albo jak sie wkurzy i za bardoz zacznie plakac to zanim ja zdaze uspokoic to ta paw...albo sobie zabawke za gleboko wsadzi..albo na brzuszku zacnzie szalec...no rece opadają...pby ta homeopatka cos poradzila bo inaczej zostaje przeczekać...:sorry2:

Kwiatuszeku co do przepisu na chińszczyzne to ja też tak robię- pyyyszota:-D

Agnieszko
bardoz współczuje że Twoje biedne smyki ciągle tak chorują- życze zdrowia ponad wszystko!:tak:

Wronia- Borysek chory też? bieduś...zdrówka oczywiście! CO do chrzcin to zawsze muszą być jakieś kwiatki- u nas chrzestnemu spodnie od garniaka pękły przez co sie z chrzestna spoznili bo je moja mama szyła na prętce i ksiadz na nas czekal- masakra i trzoda w kościele bo nam sie smiac chcialo cala msze i najlepsze ze ksiad zile razy na nas patrzyl to tez rechotal pod nosem :-D najwaznejsze ze wszystko sie udalo a twraz prosze fooootki nam tu pokazac tego przystojniaka!!!!:-)

Aniez- Ty sie ciesz ze mas zmałego spiocha- przynajmniej masz troche czasu dla siebie;-) niemniej jednak ze wytrzymal 3h na macie:szok: szok! Julka 5 min na pleckachj i siup na brzuszek i potem max pol godz jak kocisko jest w poblizu bo sie do niego cieszy i chce odleciec tak macha łapkami po czym ma dosc i marudzi...

Elvie
- ciesze sie ze sie wyjasniło ;-) jak CIę to pocieszy to u nas tez jest godzina usypiania i 20min spania :baffled:

Katik- jeju jak mi to przypomniałas jak to było jak te nasze wiercipięty w brzuszkach siedziały to i ja mam łezki w kącikach ;-) w sumie czesto do tego wracam i sobie przypominam...a co to bylo o tej porze rok temu...:sorry2:

maonka
- ja tez do fryzjera sie wybieram ale raczje radykalnych zmian nie bedzie- za to chętnie zobacze Twoje :-)

13x13 dzieki za kciuki a co do Twego wypadu to.....oj jak ja CI zazdroszczę!!!:-D

Kamisia- no to mam nadzieje że włoski sie poprawią :tak:

Gosiek26- współczuję dzieciątka-upierda ale nie przejmuj sie ja mam podobne- moz enie na rękach ale tez w kolko- mata-lozeczko-bujaczej-kolanka...ehhh...staram sie ja zaostawiac sama ile sie da zeby sie zajela ale ciezko...nie wiem- czy ja cos robie zle?:dry:

Nata- no widzisz1 i po co tyle nerwów?- ciesze sie razem z Toba ze pierwszy dzien zaliczony tak dobrze:-D

Magda- przykro mi że Ola chorutka-zdrowia zycze!...oby siostrzyczka sie uchowała...:sorry2:

Zielona- współczuje nocy- oby ta byla spokojniejsza...

Kittek- badz dzielna- dasz rade ze wszystkim a do nas zagladaj choc czasem :tak:

Daga- gratuluje szopingu- tez sie wybieram ale chyba w sobote ;-) co do blondu--uuu zaszalejesz! jakos sobie nie wyobrazam :-p ale nigdy nie mów nigdy- ja przed blond pasemkami bylam totalnie "czarna"..z reszta naturalnie jestem brunetka :-D

Justa- nadrabiaj nadrabiaj- ja tez wlacze :-D

M amusia
- zdrowia dla upartego M- coż oni sa najmadrzejsi...tak już ich uczą na tym "marsie":sorry2:

Anim- takie normalne dni sa bardoz fajne- wspolne zakupy i w ogole...:tak:

ufffff....;-)

A u nas dzień fajnie poza tym że net sie wieszal i mi wszystko wywala caly dzień :angry::-D
Julik zasnąc nie mogła bo wpadł dziadek po wakacjach opalony i sie go wystraszyla i potem plakala przed zasnieciem- musial wyjsc to sie uspokoila:szok: wczesniej bylismy na basenie z M wiec sie troche zrelaksowałam...a teraz czas lulu bo nie wiadomo jaka noc mnie czeka jak jej sie dziadek przysni:szok::-D:sorry2:

Dobranoc moje drogie Kwietniówki i z góry dziekuje Wam za wszystkie oddane na Juleczke głosy w tym konkursie:-)
 
Oooooo i juz kumam:-)
To nie o mnie chodziło:D
Ja mojej Leny nigdzie nie zgłaszam, bo dla mnie i tak jest bezkonkurencyjna:-)


kittek - mój cycownik upodobał sobie za to jedzenie z lewej piersi, więc jak jest głodna to karmienie zaczynam od prawej i dzięki temu cycki póki co mam równe:-)

Daga - szczerze.. jakoś sobie Ciebie w blond nie wyobrażam. Sama kiedyś z blondem zaszalałam i nie byłą to najlepsza decyzja, po 3 dniach zmieniłam kolor a włosy rozjaśnione mi chyba później wszystkie powypadały, bo pamiętam że jak myłam to mi się sitko w wannie zatykało i to właśnie od tych jaśniejszych włosów. A co dzisiaj nakupiłaś? Pochwal się!

Katik - ja przedwczoraj leżąc w łóżeczku z M. sobie przypominałam jak to było rok temu.. Testy ciążowe trzymam do dziś:-)

Ella - powodzenia w konkursie;-) Moja młoda też sama sobą się jakoś nie potrafi zająć i przez to strasznie absorbująca jest. Dzisiaj w łóżeczku sama wytrzymała całe 6minut - sukces:D

Mała Lenka słodko śpi. Już się więcej nie obudziła, więc brzusio ją chyba przestał boleć - uff.. :-)
A ja zmęczona już jestem i z tego powodu namieszałam w zamówieniach, pomyliłam numery dwóch konsultantów i jutro o 6:00 przymusowa pobudka, telefon do Wawy i prostowanie moich głupot mnie czeka. Maila już do firmy wysłałam, aby mieć alibi:D

Gruszek się najadłam, bo mi Wronka apetytu narobiła pisząc o gruszkach, kisiel zjadłam i pół paczki delicji. Normalnie aż mi wstyd:-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
hejka,
jakos was nadrobilam choc lekko nie bylo:-p tyle tu produkujecie
teraz uciekam do lozka, odpisze tylko co zapamietalam
wronka - usmialam sie z relacji z kosciola:-D
daga - farbuj, nie ma to jak blond:tak:
nata, kamisia - pierwsze koty za ploty, teraz juz bedzie tylko lepiej
katik - moze kiedys jak bede miala czas to tez sie wroce na te stare watki i poczytam, szczegolnie nasze poczatki...
nara


hehe no to teraz jestem jeszcze bardziej za :-D


uff nareszcie nadrobiłam

daga - pochwal się co fajnego kupiłaś




kupilam kurteczke taka do okolic pupy czarno szara, guziki dwurzedowe i taki odrobine wyrzszy kolniz, spodnie - szare jeansy - taki troche ala rurki, ale nie do konca bo na moja brylasta posture zadne rurki jezcze nigcy niepasowaly :-D i dlugi cielpusi kremiasty golf. dwa cyckonosze i 2 zdzirskie stringosy :-)


ja dzisiaj zaciągnęłąm K do lekarza(ale nie było już miejsc więc zapisał się na jutro) bo od tygodnia wkoło sutka ma rumień który go boli i swędzi. Na początku tylko bolał go sutek a po kilku dniach zaczął się w koło robić czerwony i swędzący z tego co wyczytałam w necie to może być po ugryzieniu kleszcza boję się żeby to nie była borelioza ehh czemu ci faceci są tacy uparci i nie chcą iść od razu do lekarza



bo sa upartymi facetami :-)


Elvie, jak znajde to pokaze moje zdjecie w blond :-) o dziwo nie wygladalam jak monster :-D niestety rozjasnianie baaaardzo niszczy, ale co tam, jak sie zdecyduje to raz sie zyje :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry